reklama

Zmarła Aleksandra Olszewska, legenda placu Solidarności

redZaktualizowano 
A.Arent/Polska Press
Aleksandra Olszewska zmarła w piątek po ciężkiej chorobie. Placem Solidarności opiekowała się od 1980 r.

Pani Aleksandra opiekowała się m.in. pomnikiem Poległych Stoczniowców na Placu Solidarności. Legendarna gospodyni sprzedawała "solidarnościowe" pamiątki w kiosku, który znajduje się tuż przy pomniku Poległych Stoczniowców. Ale nie była tylko sprzedawczynią. Kupującym opowiadała o strajkach i osobistościach odwiedzających to miejsce. Była historią tego miejsca.
Dbała o Plac. Układała kwiaty, starała się, aby teren był uporządkowany.

O jej śmierci poinformował m.in. portal gdańskiego NSZZ Solidarność.

- Tak jak Ala pielęgnowała pomnik Poległych Stoczniowców, tak nikt nie potrafi. Każdy listek był pozbierany, wszystko było uprzątnięte - mówi na stronach portalu Karol Guzikiewicz, szef stoczniowej "Solidarności" - Ona była taka babunia nasza. Chociaż nie pracowała w stoczni, traktowaliśmy ją jak swoją. Nawet na wycieczki z nami jeździła.

Na plac pod stoczniową bramę nr 2 zaczęła przychodzić z początkiem lat 70., gdy mąż, stoczniowiec ze Stoczni Północnej, podczas strajków przez ponad tydzień nie wracał do domu.

- Widziałam na tym placu wszystkich świętych. Widziałam Ronalda Reagana, pamiętam Thatcher i Busha. Widok naszego Papieża został ze mną na zawsze. Co tu się na tym placu nie działo. Długo by opowiadać - mawiała.

Bliscy i przyjaciele mówili do niej Maria.

CZYTAJ TEŻ:
Aleksandra Olszewska - Ambasadorka Solidarności

Stocznia Gdańska: 84-latka broni napisu ''Solidarność" na bramie im. Lenina

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie