Zmarł prof. Andrzej Zbierski. "I jak jest w tym niebie,...

    Zmarł prof. Andrzej Zbierski. "I jak jest w tym niebie, panie profesorze?"

    Marek Adamkowicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Zmarł prof. Andrzej Zbierski. "I jak jest w tym niebie, panie profesorze?"

    ©archiwum DB

    Prof. Andrzej Zbierski był wybitnym archeologiem i jak mało kto potrafił objaśniać świat. Teraz go żegnamy - pisze Marek Adamkowicz
    Zmarł prof. Andrzej Zbierski. "I jak jest w tym niebie, panie profesorze?"

    ©archiwum DB

    No i co tam chciałbyś wiedzieć, panie kolego kochany? - pytanie to już na zawsze kojarzyć mi się będzie z prof. Andrzejem Zbierskim, z jego gotowością do słuchania i dzielenia się wiedzą. Wystarczyło zagadnąć o wojnę, harcerstwo, wykopaliska albo o Bądkowskiego, a profesor momentalnie się rozpalał. Ożywały wspomnienia.

    Dla Jerzego Litwina, następcy prof. Zbierskiego na stanowisku dyrektora Centralnego Muzeum Morskiego, nie jest to zaskoczenie.

    - Mówimy o człowieku niezwykle otwartym, który każdego wysłuchał, dla każdego znalazł ciepłe słowo - podkreśla. - Potrafił stworzyć w pracy rodzinną atmosferę, pozwalał ludziom na kreatywność. Mogli się wykazać.

    W zamian profesor mógł liczyć na wyrazy sympatii, nie zawsze zresztą wyrażonej otwarcie. No bo jak takiemu człowiekowi wyznać, że mówi się o nim per "Louis de Funes". Podobna ekspresywność gestów, równie miłe skojarzenia. Andrzeja Zbierskiego po prostu trudno było nie lubić. I tylko znając jego młodzieńcze losy, można się było dziwić, skąd u niego tyle energii.


    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Laudacja ale bardzo skromna

    Krol KiK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    "I jak jest w tym niebie, panie profesorze?" Oj cieplo, cieplo nawet goraco.
    Podebrales mi moja posade, choc wowczas mialem wieksze niz Ty kwalifikacje ale ja nie mialem konszachtow z SB i nie...rozwiń całość

    "I jak jest w tym niebie, panie profesorze?" Oj cieplo, cieplo nawet goraco.
    Podebrales mi moja posade, choc wowczas mialem wieksze niz Ty kwalifikacje ale ja nie mialem konszachtow z SB i nie fraternizowalem sie z TW "Inicjatorem"
    Pisales pielne kazania Heniowi Jankowskiemu, bo ten nigdy nie mial do tego glowy.
    Reszta jest milczeniem i ja przemilcze. Krysztalowym czlowiekiem nie byles. Niestety.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żałoba

    joasia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    [']

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    [']

    Ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    [']

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wieczny odpoczynek racz mu dać Panie....

    patriota (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    [*]

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo