Wystawa „Przytul Polskę” w Hevelianum w Gdańsku do 31.08. "Chcemy rozmawiać o Polsce bez zadęcia, za to z sympatią i poczuciem humoru"

Karol BaskaZaktualizowano 
Wystawa "Przytul Polskę". Karolina Misztal
Wystawa „Przytul Polskę” ma na celu w nieszablonowy i przede wszystkim przyjazny i radosny sposób prezentować zagadnienia związane z polskością, obywatelstwem czy wspólnotą.

Projekt jest skierowany nie tylko do dzieci lecz do całych rodzin i zachęca do aktywności fizycznej i kreatywności.

- Chcemy rozmawiać o Polsce bez zadęcia, za to z sympatią i poczuciem humoru – mówią kuratorki wystawy z kolektywu „Mamy Projekt” (Pola Amber, Joanna Studzińska, Małgorzata Żmijska).

Za koncepcje architektoniczną odpowiadają: Pracownia Tym_czasem i Pracownia bro.Kat).

Wystawa dzieli się na kilka części. Jej centralne miejsce to fotel i wiele poduszek, z których każda ma kształt Polski (aczkolwiek nie są identyczne, mają różne twarze) – tam dzieci mogą dosłownie wtulić się w swą ojczyznę. W części pod nazwą „Kuchnia Polska” możemy wejść pod deszcz pierogów i pomyśleć, jaka zupa zawsze gości na naszym rodzinnym wigilijnym stole. Ścianka z wystającymi niebieskimi rurkami to zgadywanka – czy jesteśmy w stanie rozpoznać takie produkty jak chleb czy truskawki wyłącznie po ich zapachu? W kąciku „PrzytuLas” można usiąść na trawie i popatrzeć na mnogość gatunków ptaków w Lasach Państwowych i ułożyć coś z patyków i gałązek.

- Ta wystawa jest przestrzenią dla rodzin w której rodziny w sposób wesoły, radosny i bezpieczny mogą sobie porozmawiać o Polsce, o swojej relacji z Polską, o swoim stosunku do Polski, o tym co jest dla nich w Polsce ważne, a co trochę mniej. Czy czują się związani z Polską bo kibicują - czy to sportowcom czy folklorowi - czy może najważniejszym elementem Polskiej kultury jest dla nich kuchnia Polska, a może jednak jest to język? Chodzi nam o stworzenie dobrej, przyjaznej przestrzeni która inspiruje do rozmowy. Nasi animatorzy podchodzą i zapraszają, ale nie rozmawiają na tematy wystawy – wiemy, że każda rodzina ma swoje własne opinie – lecz zachęcają do rozmowy między sobą, do zastanowienia się, do kreatywności i do ruszania się przy zabawach ruchowych – mówi Joanna Studzińska, członkini „Mamy Projekt”.

Do dyspozycji zwiedzających są też nieco bardziej wymagające rozrywki, takie jak wykreślanka, gdzie naszym zadaniem jest odszukanie polskich regionalizmów, takich jak „bimba”, „migawka” czy „galanty”.

Ciekawe jest również miejsce, w którym możemy zapoznać się z fragmentem preambuły Konstytucji RP i na kartce zapisać słowo lub zdanie, które naszym zdaniem powinno znaleźć się w Konstytucji.
- Po ubiegłorocznej pierwszej odsłonie wystawy na Łódź Design Festival wiemy już, że przede wszystkim dzieci piszą o tym, że chciałyby – mówiąc «po dorosłemu» - otwartości, tolerancji, przyjaźni, oraz dbania o zwierzęta i naturę, z reguły te tematy, pisane niezgrabnie dziecięcą rączką, wciąż się powtarzały. Dzieci piszą również o tym, że chciałyby, żeby ludzie mówili sobie dzień dobry, żeby uśmiechali się, żeby wszyscy dbali o naturę, żebyśmy segregowali śmieci. Myślę, że to jest bardzo ważna uwaga dla ludzi dorosłych” – mówi kuratorka wystawy.

Wystawa jest dostępna w Hevelianum codziennie, oprócz poniedziałków, w godzinach 10:00 – 18:00 do 31 sierpnia włącznie. Następnie powędruje do Katowic i do Warszawy. Więcej informacji na WWW. przytulpolske.pl oraz na fanpage’u projektu.

POLECAMY NA STRONIE KOBIET:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie