Wielkie święto żaglowców

    Wielkie święto żaglowców

    Szymon Szadurski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Wystartowała już strona internetowa regat, dopinany jest program kulturalny, urzędnicy jeszcze w tym miesiącu podpiszą umowę z producentem gadżetów z opatentowanym logo imprezy, które będą sprzedawane podczas lipcowego zlotu Tall Ships' Races w Gdyni.
    Tak właśnie przebiegają przygotowania do największej turystycznej atrakcji tego roku w Trójmieście. Postępom prac bardzo uważnie przyglądają się Anglicy z Sail Training Association (Brytyjskie Stowarzyszenie Szkolenia pod Żaglami), przyznającego co roku poszczególnym miastom prawo do współorganizowania regat. Jeszcze w tym miesiącu odwiedzą oni Gdynię.

    - Anglicy zapowiedzieli się z wizytą 22 lutego, przebywać będą w mieście przez kilka dni - potwierdza Joanna Zielińska, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. organizacji regat.
    - Bardzo im zależy, aby impreza przebiegła sprawnie. Dlatego nie tylko nas, ale też inne porty, które będą w tym roku gościć żaglowce [Kłajpeda, Petersburg i Turku - przyp. red.], dopingują do wytężonej pracy. Przedstawicieli STA interesują nawet takie detale, jak roz- mieszczenie parkingów czy toalet dla członków załóg żaglowców. Podpisaliśmy z nimi kontrakt portowy i teraz, punkt po punkcie, precyzyjnie go realizujemy.

    Z dnia na dzień rozszerza się też lista największych na świecie żaglowców klasy A, które od 2 d0 5 lipca chcą odwiedzić Gdynię. Jeszcze niedawno w spisie tym figurowało 14 jednostek, a już było wiadomo, że zlot pod tym względem będzie rekordowy, bo podczas poprzedniej takiej imprezy w Gdyni, w 2003 r., zameldowało się tylko 12 wielkich fregat. Teraz okazała lista obfituje już w nazwy 18 jednostek. To na pewno nie koniec, bo organizatorzy zgłoszenia przyjmują do 1 maja.
    - Nadal nie jest wyjaśniony udział w zlocie choćby polskiego żaglowca "Zawisza Czarny" - mówi Joanna Zielińska.

    Wiadomo jednak, że turyści oglądać będą mogli m.in. rosyjskiego "Siedowa", największy, szkolny żaglowiec świata. 117-metrowy kolos jest bardzo charakterystyczny, bo górują nad nim aż cztery maszty rejowe. Wielką atrakcją bez wątpienia będzie dużo mniejsza, ale przez wielu uznawana za najpiękniejszą na świecie, duńska fregata "George Stage".
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo