W stolicy o granicy Sopotu i Gdańska

    W stolicy o granicy Sopotu i Gdańska

    Paweł Rydzyński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Grzegorz Schetyna, wicepremier i szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, obiecał przeanalizowanie kwestii zmiany granic Gdańska i Sopotu. Władze obu miast, budujące wspólnie Halę Widowiskowo-Sportową, chcą, by granica Gdańska i Sopotu przebiegała dokładnie przez środek obiektu.
    Do tego jednak niezbędna jest jej korekta. Gdyby wszystko zostało po staremu, hala znalazłaby się w całości po stronie sopockiej.

    Przedstawiciele resortu podeszli do sprawy sceptycznie, argumentując m.in., że po zmianie nie będzie wiadomo, z której strony do hali będzie miała dojeżdżać np. straż pożarna.

    W środę Wiesław Bielawski, wiceprezydent Gdańska, uczestniczył w posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
    We wtorek natomiast samorządowcy z całego kraju spotkali się we własnym gronie. Jak mówi Bielawski, wszyscy obecni na wczorajszym spotkaniu poparli uchwały radnych Sopotu i Gdańska w sprawie granic.

    Na posiedzeniu komisji wniosek rekomendowali Andrzej Porawski, dyrektor Związku Miast Polskich, oraz Mariusz Poznański, prezes Związku Gmin Wiejskich. Ostateczną decyzję w sprawie zmiany granic Gdańska i Sopotu Rada Ministrów podejmie w przyszły wtorek, 29 lipca.

    Więcej o sprawie czytaj w czwartek w Polsce Dzienniku Bałtyckim

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo