Uwaga kierowcy! Od piątku 17 stycznia zamknięta część A1 łącząca północ z południem kraju [wideo]

red.

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Fragment autostrady A1 kluczowy dla połączenia północy i południa kraju będzie zupełnie wyłączony z ruchu od piątkowego wieczora 17 stycznia do poniedziałkowego poranka 20 stycznia 2020 r. Drogowcy przygotowali objazdy, ale apelują by, o ile to możliwe, rozważyć wybór innej trasy i zwracają uwagę wszystkim kierowcom planującym przejazd przez centralną Polskę, by wzięli pod uwagę realizowane wyburzanie wiaduktów.

Chodzi o kluczowy odcinek autostrady A1 łączący węzeł Tuszyn ze zjazdem Piotrków Trybunalski Zachód.

Pierwszych kilkudziesięciominutowych zatrzymań ruchu należy spodziewać się już w piątek 17 stycznia ok. godz. 16-17, podczas wprowadzania tymczasowej organizacji ruchu. Przewidywany czas przywrócenia ruchu na autostradzie to poniedziałek 20 stycznia ok. godz. 6-7 rano

– informuje Maciej Zalewski, główny specjalista ds. komunikacji społecznej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Łodzi.

Całkowite wyłączenie z ruchu wspomnianego wcześniej odcinka Tuszyn-Piotrków Trybunalski Zachód nastąpić ma w piątek o godz. 19 i potrwa do godz. 6 rano w poniedziałek.

Jak informują drogowcy, w tym czasie kierowcy podróżujący między południem i północą Polski muszą korzystać z objazdów. Jadąc z północy w kierunku Katowic: na węźle Tuszyn będą musieli zjechać z autostrady A1 na DK 12/91 i przez Srock kierować się na Piotrków Trybunalski, by na węźle „Piotrków Trybunalski Północ” zjechać w prawo na drogę ekspresową S8 i dojeżdżają nią do autostrady A1 na węźle Piotrków Trybunalski Zachód.

Z kolei jadący od strony z południa w kierunku Gdańska na węźle „Piotrków Trybunalski Zachód” będą musieli zjechać na drogę ekspresową S8 (kierunek Warszawa), dotrzeć do najbliższego węzła - Piotrków Trybunalski Północ, tam skręcić na DK 12/92 i dojechać nią do węzła Tuszyn, skąd można już kontynuować podróż na północ autostradą A1.

- Należy pamiętać, że budowa opisywanego odcinka autostrady A1 odbywa się POD RUCHEM – akcentuje Maciej Zalewski - co powoduje szereg komplikacji, niebezpieczeństw i jest ogromnym wyzwaniem zarówno dla wykonawcy, jak i kierowców. Warto przed planowaną podróżą przeanalizować możliwości przejazdu trasą alternatywną, gdzie nie ma ryzyka napotkania robót drogowych i utknięcia w zatorze samochodów. Czas poświęcony na taką analizę, z pewnością nie będzie zmarnowany i pozwoli uniknąć straty czasu i nerwowych sytuacji. Zamknięcie wymienionych obiektów, istotnie jest punktem zwrotnym tej inwestycji. Od tej chwili nie będzie już kolejnych długotrwałych utrudnień dla okolicznych mieszkańców, a jedynie stała poprawa warunków funkcjonowania, wraz z oddawaniem do użytkowania kolejnych gotowych nowoczesnych obiektów. Już za kilka miesięcy (w okolicach czerwca, jak deklaruje wykonawca) zostanie oddany niesłychanie ważny zarówno dla okolicznych mieszkańców, jak i kierowców spoza łódzkiego wiadukt na ul. Wojska Polskiego w Piotrkowie Trybunalskim, na DW473.

GDDKiA zapowiada, że w miejsce rozebranych wiaduktów pojawią się nowe, trzeba będzie na to jednak poczekać, co najmniej rok - jak deklaruje wykonawca.

- Będzie to jednak całkowicie nowa jakość. Wybudowane wiadukty będą miały większą nośność bowiem stare obiekty nie spełniały obecnych wymogów, a także będą znacznie bezpieczniejsze. W przeciwieństwie do starych, na każdym z nich pojawi się ciąg pieszo - rowerowy, co zdecydowanie poprawi komfort i bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu – słyszymy.

Na których gdańskich ulicach najczęściej dochodzi do wypadków:

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie