Uprowadzenie obywatela Chin. Porwali, bili i obrabowali...

    Uprowadzenie obywatela Chin. Porwali, bili i obrabowali 30-latka z Chin, bo chcieli odzyskać dług? Jest akt oskarżenia

    wie

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Uprowadzenie obywatela Chin. Porwali, bili i obrabowali 30-latka z Chin, bo chcieli odzyskać dług? Jest akt oskarżenia
    Obywatel Chin miał zostać porwany z restauracji w centrum Gdańska w biały dzień we wrześniu 2018 r. Według śledczych 30-latek był bity i duszony, a porywacze chcieli odzyskać od niego dług w wysokości 20 tysięcy euro. Teraz dwoje z trojga podejrzanych o udział w uprowadzeniu trafi przed sąd. Grozi im do 12 lat więzienia.
    Uprowadzenie obywatela Chin. Porwali, bili i obrabowali 30-latka z Chin, bo chcieli odzyskać dług? Jest akt oskarżenia
    Uprowadzenie 30-letniego obywatela Chin, do którego doszło tuż po godzinie 12 w południe 4 września 2018 roku postawiło na nogi gdańskich policjantów. Więcej o porwaniu, do którego doszło w restauracji w ścisłym centrum miasta, przy ulicy Podwale Staromiejskie, pisaliśmy tutaj.

    Świadkiem był między innymi właściciel restauracji, który powiadomił policję, a przebieg zdarzenia znamy z relacji śledczych.

    - Jak ustalono, do pokrzywdzonego podeszła znana mu kobieta, żądając zwrotu pieniędzy.
    Wywiązała się pomiędzy nimi kłótnia. Do kobiety dołączyło dwóch mężczyzn. Jeden z nich podawał się za funkcjonariusza policji. Pokrzywdzony został przemocą wyprowadzony z restauracji i  siłą  umieszczony w samochodzie. Uniemożliwiono mu opuszczenie pojazdu. Sprawcy udali się w okolice stoczni. Na miejscu pokrzywdzony był  bity, szarpany i duszony. Zabrano  mu  portfel, telefon komórkowy oraz dokumenty. Następnie został wypchnięty z samochodu, a sprawcy  odjechali – opowiada prokurator Grażyna Wawryniuk pełniąca funkcję rzeczniczki prasowej Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

    Dwoje z trojga domniemanych porywaczy zostało zatrzymanych wkrótce po zdarzeniu: 58-letni mężczyzna – jeszcze 4 września, a 63-letnia kobieta – nazajutrz. Trzeci z podejrzanych, który miał podawać się za funkcjonariusza policji wciąż poszukiwany jest listem  gończym. Zdaniem śledczych, działali oni w celu zmuszenia pokrzywdzonego do zwrotu kobiecie pieniędzy w kwocie 20 tys. euro.

    Z diagnozy lekarskiej 30-latka z Chin wynikało, że wskutek zdarzenia doznał obrzęków, zaczerwienienia, dolegliwości bólowych oraz otarć naskórka. Obrażenia te spowodowały u niego „naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na czas nie dłuższy niż siedem dni”.

    - Obojgu oskarżonym prokurator postawił zarzut pozbawienia pokrzywdzonego wolności, zmuszania go do określonego zachowania oraz dokonania rozboju na jego szkodę – wymienia prok. Grażyna Wawryniuk. - Nie przyznali się do popełnienia zarzuconego im  przestępstwa. Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował sprawców – dodaje.

    Oskarżonym, którzy trafią przed Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe grozi kara od 2 do 12 lat więzienia.

    ZOBACZ TAKŻE: Huczne obchody chińskiego Nowego Roku

    RUPTLY

    POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:




    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo