Tramwaju i pociągu na jednym torze na razie jednak nie będzie?

Paweł Rydzyński
W Gdańsku są wątpliwości. Do Kartuz (na zdjęciu - happening 12 września, promujący PKM) z Trójmiasta na pewno dojedzie kolej
W Gdańsku są wątpliwości. Do Kartuz (na zdjęciu - happening 12 września, promujący PKM) z Trójmiasta na pewno dojedzie kolej Janina Stefanowska
Nie ustają dyskusje nad tym jak - w ramach projektu Pomorskiej Kolei Metropolitalnej - pogodzić pociąg z tramwajem.

Z informacji do których dotarliśmy - bardzo wstępnych i nieoficjalnych - wynika, iż nie jest wykluczone, iż na razie w ogóle nie trzeba będzie ich godzić.

Przypomnijmy. W ramach PKM ma zostać zbudowana nowa linia kolejowa Wrzeszcz - Rębiechowo, a linie Gdynia - Kościerzyna i Glincz - Kartuzy będą wyremontowane (cała inwestycja ma się zakończyć do 2015 roku). Jeśli chodzi o nową linię, to od stacji we Wrzeszczu do ul. Wita Stwosza będzie to odcinek jednotorowy, a dalej - dwutorowy. Po wielomiesięcznych sporach - pociąg czy tramwaj do Rębiechowa - wydawało się, że samorządowcy osiągnęli kompromis. Do mediów docierały informacje, iż z Wrzeszcza do Rębiechowa wybudowana będzie linia dla pociągów niezelektryfikowanych, a sposoby pogodzenia tramwaju z pociągiem są dwa. Pierwszy zakłada, że na ok. 3 km linii PKM, między ul. Abrahama i Wita Stwosza, pojawiłaby się elektryfikacja, z której korzystałyby tylko tramwaje. Wtedy oba tory byłyby przystosowane i dla tramwajów, i dla pociągów. Według drugiego wariantu, między Abrahama i Rakoczego jeden tor byłby dla tramwajów, a drugi dla pociągów, a od Rakoczego linia byłaby już wyłącznie kolejowa.

Jak jednak wiemy nieoficjalnie, trwa dyskusja nad trzecim wariantem, zakładającym, że między Abrahama i Rakoczego na razie tramwaje w ogóle się nie pojawią się! Uwaga - ten postulat wyszedł ze strony Gdańska, który długo udowadniał wyższość tramwaju nad pociągiem.

Według tego wariantu, Gdańsk wybudowałby linię tramwajową z Siedlec do ul. Rakoczego. Tam byłaby zbudowana nie estakada umożliwiająca wjazd na linię PKM, lecz pętla tramwajowa. Pełniłaby ona funkcję węzła przesiadkowego. Podobny węzeł istniałby także przy pętli Abrahama, czyli w drugim miejscu, gdzie w założeniach, gdańska sieć tramwajowa miałaby się łączyć z PKM.

To nie oznacza rezygnacji z "łączenia pociągu z tramwajem". W założeniach, linia PKM miałaby w przyszłości zostać zelektryfikowana. Tworzona byłaby wówczas tzw. trakcja dwusystemowa, o zmiennym napięciu, z którego korzystałyby i pociągi, i tramwaje. Wówczas przy Abrahama i Rakoczego zbudowane zostałyby jednak estakady pozwalające na wjazd tramwajów na linię PKM.

Ostateczna decyzja, jak (i czy w ogóle) łączyć pociąg z tramwajem, będzie podjęta prawdopodobnie w najbliższych tygodniach. Niedługo zapadną też inne kluczowe dla PKM decyzje. Najprawdopodobniej do końca roku Komisja Europejska zdecyduje, czy zwiększy wsparcie na budowę PKM (obecnie z kasy UE jest zagwarantowane 306 mln zł). Urząd Marszałkowski ma natomiast zdecydować o formie finansowania PKM. Z ostatnich informacji wynika, iż dojdzie do stworzenia spółki z o.o., która najpierw będzie zaciągać kredyty potrzebne do budowy PKM, a potem "zajmie się" organizacją przewozów.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie