Tour de France. Bodnar pomógł wygrać Saganowi i sam był trzeci

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Zaktualizowano 
fot. Christophe Ena
Nieoczekiwany przebieg miał etap Tour de France. Zamiast rozgrywki sprinterów w rolach głównych wystąpili inni.

Wśród nich Maciej Bodnar. Kolarz ekipy Tinkoff wykonał wspaniałą pracę na finiszowych metrach dla kolegi z grupy, mistrza świata Słowaka Petera Sagana. Na 14 kilometrów przed metą Polak przytomnie się zachował i zaatakował wraz z kolegą z zespołu. Nie przegapił akcji lider wyścigu Brytyjczyk Chris Froome, który miał do pomocy swego kolegę z teamu Gerainta Tomasa. Ta czwórka zyskała kilkunastosekundową przewagę i peleton nie był w stanie jej dogonić.

Przed ostatnim kilometrem miała jeszcze 12-sekundowy zapas i było wiadome, że wśród tych śmiałków trzeba szukać zwycięzcy. Bodnar idealnie podprowadził do finiszu Sagana, a ten, który nazywany jest „królem drugich miejsc” z racji wielu porażek, tym razem nie dał się ograć liderowi. Na finiszu nie walczył zmęczony Geraint, a Bodnar mógł przejechać metę jako trzeci. W tej edycji TdF udało się to już dwukrotnie Rafałowi Majce. A Majka leżał w kraksie, ale ukończył ściganie.

W czwartek przed zawodnikami prawdziwy etap prawdy, czyli podjazd pod legendarną górę, wygasły wulkan Mount Ventoux. Okryty złą sławą, jako że podczas podjazdu na 1912 m np. m. nieraz działy się rzeczy tragiczne.

Jak choćby w 1967 roku, gdy zmarł angielski kolarz Tom Simpson. Mistrz świata nie dojechał do mety, tylko osunął się na drogę przed końcem etapu i nie odzyskał już przytomności. Także słynny Eddy Merckx miał kłopoty, w 1970 r. po wyczerpującej wspinaczce zasłabł za metą i musiano podać mu tlen. Przed trzema laty „Olbrzyma Prowansji” okiełznał Froome, który wygrał.

Wulkan dobrze za to kojarzy się Sylwestrowi Szmydowi, gdyż Polak odniósł na nim zwycięstwo w 2009 r. podczas wyścigu Dauphine Libere.

XI etap, Carcassone – Montpellier (162,5 km): 1. Peter Sagan (Słowacja, Tinkoff) 3:26.23 godz., 2. Christopher Froome (Wielka Brytania, Sky), 3. Maciej Bodnar (Tinkoff) ten sam czas… 45. Bartosz Huzarski (Bora Argon-18) 40 s straty, 161. Rafał Majka (Tinkoff) 5.39 min straty.

Klasyfikacja generalna: 1. Froome 52:34.37 godz., 2. Adam Yates (Wielka Brytania, Orica) 28 s straty, 3. daniel Martin (Irlandia, Etixx-Quick Step) 31… 34. Majka 31.41, 49. Huzarski 45.24, 169. Bodnar 1:55.05.

Sportowy24.pl w Małopolsce

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Tour de France. Bodnar pomógł wygrać Saganowi i sam był trzeci - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie