Pomorskie atrakcje na weekend
    Jesienią warto wybrać się do parku krajobrazowego

    Weekend z PKM

    Rozwiń
    Szynobusem ze Słupska dojedziesz prosto na ustecką plażę

    Szynobusem ze Słupska dojedziesz prosto na ustecką plażę

    Hubert Bierndgarski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Prawdopodobnie w 2010 roku Słupsk i Ustkę połączy nowoczesny szynobus. Trzy gminy, przez które przebiega trasa kolejowa, zgodziły się właśnie na dofinansowanie projektu tzw. Słupskiej Kolei Morskiej. Na początek każdy z samorządów wyda po 17 tysięcy złotych na przygotowanie koncepcji i projektów technicznych. Niestety, na razie nie ma zgody czwartego samorządu - gminy wiejskiej Ustka.
    Idea uruchomienia stałego połączenia kolejowego Słupska i Ustki zrodziła się już w 2006 roku. Wtedy jednak nie było tak dużo możliwości finansowania tego rodzaju projektów z funduszy unijnych.

    Sytuacja zmieniała się w tym roku. Szynobus miałby kursować na trasie Słupsk - Ustka z przystankami w miejscowościach gminy Słupsk i Ustka. W samym Słupsku pociąg zatrzymywałby się na kilku przystankach w centrum miasta (przy ulicy Poznańskiej, Przemysłowej oraz przy Akademii Pomorskiej). Natomiast w Ustce pasażerowie mogliby dojechać do samego portu i zachodniej plaży (do dzisiaj leżą tam niewykorzystane torowiska).

    - Pieniądze w kwocie 50 tysięcy złotych przeznaczone zostaną na przygotowanie koncepcji funkcjonalno-finansowej, która dokładnie określi nam, jak ma wyglądać projekt - mówi Mariusz Smoliński, rzecznik prasowy prezydenta Słupska. - Z gminami, które zgodzą się na pomysł, zostanie zawarte specjalne porozumienie. Dodatkowym partnerem będą PKP, które pomogą nam dokładnie zaplanować wszystkie połączenia i rozwiązania komunikacyjne.

    Smoliński powiedział nam również, że aby projekt miał większe szanse na dofinansowanie, powinny w nim uczestniczyć wszystkie samorządy, przez które przebiega trasa kolejowa. Problem w tym, że do projektu nie zgłosiła się gmina Ustka. Samorządowcy z tej gminy zapowiadają jednak, że są otwarci na propozycje.

    Anna Sobczuk-Jodłowska, wójt gminy, powiedziała, że jest otwarta na propozycje, ale musi dokładnie poznać założenia projektu. Jak twierdzi, do tej pory była tylko na jednym spotkaniu. Nie poznała również dokładnego finansowania, a ma już zaplanowany budżet na 2009 rok. Pani wójt powiedziała jednak, że jeżeli projekt okaże się ciekawy, to znajdzie pieniądze w budżecie i przyłączy się do akcji. Podobne połączenie od trzech lat funkcjonuje na trasie Sławno - Darłowo.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo