Strajk kobiet. Kacper Płażyński zaprosił na spotkanie protestujących przed jego biurem. Aktywistki odpowiadają posłowi PiS w Internecie

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Biuro PiS przy Targu Drzewnym w Gdańsku przed którym odbywają się protesty kobiet przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego Przemyslaw Swiderski
Poseł PiS Kacper Płażyński zaprosił na spotkanie protestujące przed jego biurem aktywistki. Zaznaczył, że muszą one najpierw posprzątać kwiaty, znicze oraz transparenty, które od kilku tygodni są tam stawiane. Stowarzyszenie Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom odpowiedziało politykowi w mediach społecznościowych.

Od 22.10.2020 przed biurami posłów Prawa i Sprawiedliwości trwają protesty. Przyczynkiem był wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który na wniosek grupy posłów (w większości z PiS) orzekł, że nie można przerywać ciąży w przypadku nieodwracalnych wad płodu. Od tamtej pory przez całą Polskę przeszły marsze tysięcy osób sprzeciwiających się zaostrzeniu prawa aborcyjnego.

Przed gdańskim biurem PiS przy Targu Drzewnym każdego dnia trwa protest pod hasłem "Zajmijcie się pandemią". Od rana do wieczora są tam aktywiści z banerem, na którym mogą się podpisać osoby popierające protesty. Widać tam mnóstwo zniczy, kwiatów, ale też transparenty z hasłami protestów kobiet. Elewacja budynku została zdewastowana wulgarnymi hasłami, a ze ściany zostały zerwane tabliczki z nazwiskami posłów PiS pracujących w tym biurze.

Gdański poseł PiS Kacper Płażyński poinformował na swoim profilu na Facebooku, że wystosował zaproszenie na spotkanie do aktywistek protestujących przed jego biurem.

- Poprosiły mnie o spotkanie Panie, które organizowały w ostatnim czasie demonstracje pod moim biurem poselskim przy Targu Drzewnym. Oczywiście chętnie się z nimi spotkam, bo uważam, że cywilizowana rozmowa jest zawsze lepsza od wulgarnych okrzyków pod oknami. Postawiłem tylko jeden warunek: Panie powinny najpierw posprzątać śmietnik powstały po demonstracjach oraz naprawić szkody wyrządzone w ich trakcie (zniszczone drzwi, wybita szyba, wulgarne bazgroły na ścianach, zniszczone tabliczki informacyjne). Będzie to dla mnie dowodem, że Panie rzeczywiście chcą rozmawiać, a nie "j***ć PiS" czy kazać mi "w*********ć" - napisał polityk.

Stowarzyszenie Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom odniosło się do listu posła na Facebooku.

- Wolimy jednak, żebyś w*********ł, Kacper. Mamy dla Ciebie wierszyk na pożegnanie: Gdy masz na ludzi zwis, naród woła: J***ć PiS! A do osób, którym przeszło przez myśl sprzątanie apelujemy o pozostawienie głosu Suwerena tam, gdzie postanowiłyśmy go wyrazić - czytamy na profilu stowarzyszenia.

Strajk kobiet. Kacper Płażyński zaprosił na spotkanie protes...

Strajk Kobiet i jego hasła! Ironiczne, satyryczne i wulgarne...

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie