Śluza Kamienna w Gdańsku to jedyny taki zabytek w Europie! Niestety się rozpada [ZDJĘCIA]

Jacek SieńskiZaktualizowano 
Widok na rozpadające się kamienne grodze z wieżyczkami Przemek Świderski
Rozpada się najcenniejszy gdański zabytek budownictwa wodnego. Jest nim XVII-wieczny stopień wodny Grodza Kamienna, na styku Nowej Motławy z fosą południową, zwaną Opływem Motławy.

Do dziś przetrwały komora śluzy i równoległy do niej kanał młyński z jazem piętrzącym, ruiny młyna zbożowego i dwie kamienne groble z czterema wieżyczkami. Obiekty te, poza ruiną młyna, podlegają Regionalnemu Zarządowi Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Jedyny taki zabytek w skali Europy!

- Zespół Kamiennej Śluzy znajduje się w fatalnym stanie - zaznacza Andrzej Januszajtis, znawca i miłośnik dziejów Gdańska. - Dotyczy to szczególnie dwóch kamiennych grobli. Ta po wschodniej stronie rozsypuje się i niewiele z niej pozostało. Z każdym rokiem postępuje destrukcja budowli. Tymczasem jest ona jedynym takim obiektem w Polsce i nie znam podobnego nawet w Europie. Śluza Kamienna należy do najbardziej wartościowych zabytków i powinna być wpisana na Polską Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dopuszczenie do jej zniszczenia i niepodejmowanie robót renowacyjnych jest kompromitacją.

Zdaniem Andrzeja Januszajtisa, śluza spiętrzała wody Nowej Motławy, opływającej od strony wschodniej Wyspę Spichrzów, i służyła do utrzymywania odpowiedniego poziomu wody w fosach miejskich. Dziś warto byłoby ją na jakiś czas zamknąć.

Spowodowałoby to podniesienie poziomu wody w fosie południowej (nazwanej po wojnie Opływem Motławy) i jej oczyszczenie z roślinności wodnej, która jest przyczyną powstawania bagna wokół zachowanych bastionów Świętej Gertrudy, Tur (Żubr), Wilk i Wyskok. Z jednej strony miasto zagospodarowało bastiony, jako tereny rekreacyjne, a z drugiej - nie zwraca uwagi na ich zaniedbane otoczenie.

- Znamy stan zabytkowych, nieczynnych obiektów stopnia wodnego Grodza Kamienna, ale obecnie skupiamy się na najważniejszych działaniach, związanych z ochroną przeciwpowodziową, na którą przyznano nam mniejsze środki finansowe - wyjaśnia Halina Czarnecka, dyrektor RZGW w Gdańsku. - Kontynuujemy też kosztowną rewitalizację zabytkowego kanału Elbląskiego. Obejmuje ona renowację pochylni, śluz i poszczególnych odcinków kanału. W Bydgoszczy odnowiliśmy zabytkową śluzę, spełniając rygorystyczne wymogi konserwatora zabytków. O wiele łatwiej jest remontować i odtwarzać funkcjonujące budowle wodne niż odbudowywać nieczynne, historyczne.

W przypadku stopnia wodnego Grodza Kamienna, według pani dyrektor, nie chodzi tylko o pieniądze, o które należałoby się starać. Potrzebny jest zespół pracowników zajmujących się czasochłonnymi przygotowaniami, a potem realizacją robót hydrotechnicznych.

- Na razie stopień, śluza z jazem, spełniają swoją rolę jako budowla przeciwpowodziowa z parą samoczynnych wrót, zabezpieczająca razem z Wrotami Żuławskimi nadmotławskie tereny Żuław Gdańskich. W perspektywie działań mamy na uwadze także odbudowę jego zabytkowych fragmentów - dodaje Czarnecka.

Więcej o wyjątkowym zabytku czytaj w magazynie Weekend w sobotnim wydaniu Dziennika Bałtyckiego z dnia 16 listopada 2013 r.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jerzy

W latach 50 i 60 XX wieku miejsce moich wielu kąpieli letnich. To były czasy.

k
karolina

A JA SIE WYCHOWALAM TAM! NAJLEPSZE LATO KAPIEL I SKAKANIE ZE SLUZY A W ZIME CHODZENIE NA WYSEPKE... nie pierwszy zabytek nie ostatni to co dla dzieci zabawa dla doroslych zabytek...

P
Polihistor

Pudło.
Bo dbałość o mało znany zabytek nie doda miejskim władzom splendoru.
Ani nie pozwoli zebrać punkcików u Niemców.
A zapewne tylko te dwa motywy mogłyby je (władze) skłonić do działania.
Arcypasterz zaś kościelnymi finansami zarządza bez zarzutu, i ręki nie wyciąga
A tak na marginesie - może warto przypomnieć jego poprzednika?
Nie żebym go oskarżał o wyciąganie ręki, broń Boże.
Ale ten to-ci dopiero był finansowym managerem całą gębą!

a
andrzej

nie ma pieniędzy bo nasz arcypasterz potrzebuje więcej

B
BMK

I koniecznie z napisem "Stocznia im. Lenina na bramie"

J
Jozef Bak z Pultuska

Przez wladzy zbytki gina zabytki. Sami wybraliscie Antychrysta z ogniem piekielnym na lbie a ci nieliczni bez bielma na oczach byli przez was wyszydzani.

X
XXXY

Kiedyś ktoś mądry powiedział: "po nas choćby potop". (I pociągnął za łańcuszek spłuczki).

E
Erddill

"Rozpada się najcenniejszy gdański zabytek budownictwa wodnego."
Nie martw sie narodzie !!! Nasz swiecacy swiatlem odbitym Ksiezyc Zanzibaru Pawel "ile to ja mam mieszkan" B-jak budyn Adamowicz w pocie wysokiego czolka buduje nam nowy ,lepszy najcenniejszy gdanski zabytek : ECS !!! i on przysloni nam jakes tam walace sie ruiny .

A
AJB

Piękny zabytek i unikalny w swoim rodzaju. Ale to nie Orlik ani PGE Arena, parteitagu przodującej siły narodu z udziałem Najukochańszego Przywódcy tam nie zrobisz, bo jak? W trampkach PO wodzie jeszcze Jego Tuskowatość nie chodzi, a szkoda. Bo jeszcze parę lat, i nie będzie miał Pan Profesor Januszajtis o co apelować. A Pani Czarnecka wyszukiwać normalnych ostatnio w każdej sytuacji wymówek. "Piniendzy" nie ma, Unia jeszcze nie "daje", "fachofcy" od budownictwa wodnego i melioracji wyjechali na zmywaki UK i całej UE, dotacje ledwo na remonty jeszcze zipiących urządzeń melioracyjnych wystarczą, POwodzi w mateczniku PO jakoś od dekady nie było, więc to tylko "budowla nieczynna, historyczna" i takie tam "brekekes", jak mawiał Wańkowicz. Obawiam się że w świetle wzrastających ostatnio wydatków rządzących na: kiecki, gajerki, cygarka, winko, zegarki i inne takie "niezbędne i priorytetowe inwestycje" to apel Pana Profesora Januszajtisa, prawdziwego konesera i "pozytywnie zakręconego" obrońcy gdańskich zabytków pozostanie głosem wołającego na puszczy! A szkoda!
Ps. Jest jeszcze śluza w Białej Górze, rozdzielająca wody Wisły i Nogatu, ale to jednak nie to samo!

G
Gość

!

Dodaj ogłoszenie