Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

„Rządzący wiedzieli, że tak długo, jak Nawalny żyje, jest dla nich zagrożeniem” - rozmowa z Jurijem Felsztinskim

Stanisław Balicki
Stanisław Balicki
Jurij Felsztinski: Sądzę, że to koniec tego reżimu i koniec Federacji Rosyjskiej takiej, jaką znamy
Jurij Felsztinski: Sądzę, że to koniec tego reżimu i koniec Federacji Rosyjskiej takiej, jaką znamy Przemek Świderski
Trzeba zrozumieć, że Rosja to kraj brutalny. Rząd rosyjski od czasu do czasu po prostu morduje ludzi. Trzeba powiedzieć, że w straszliwych i krwawych dziejach tego kraju ludzie byli zabijani milionami, jak w okresie stalinowskim.

W bogatej, wielowątkowej dyskusji o Rosji nie zmieściło się odniesienie do najnowszych informacji - śmierci Aleksieja Nawalnego w kolonii karnej, mniej znanego morderstwa w Hiszpanii rosyjskiego pilota, Maksyma Kuzminowa, który uciekł z Rosji, uprowadzając śmigłowiec bojowy na Ukrainę. Czy można je łączyć w logiczny komunikat od rosyjskiego reżimu?

Trzeba zrozumieć, że Rosja to kraj brutalny. Rząd rosyjski od czasu do czasu po prostu morduje ludzi. Trzeba powiedzieć, że w straszliwych i krwawych dziejach tego kraju ludzie byli zabijani milionami, jak w okresie stalinowskim. Patrząc więc historycznie - teraz i tak jest lepiej. Dodatkowo, granice Rosji nie są już zamknięte, co umożliwia emigrację wielu osobom, których życie mogłoby być zagrożone. Stwierdzając, że w Rosji nie zabija się już w wielkich ilościach, trzeba powiedzieć o ostatnich wypadkach, że to jednak dwie różne kategorie Rosjan, którzy nie mogą czuć się bezpiecznie. Tych, którzy z punktu widzenia władz dopuścili się zdrady. To np. Litwinienko czy Skripal, którzy wcześniej pracowali w rosyjskich służbach specjalnych i właśnie wspomniany pilot, który uciekł na Ukrainę. Śmierć jest dla nich karą za zdradę. Druga kategoria to ludzie, którzy są konkurencją dla władzy. W szczególności ci, którzy są zagrożeniem dla prezydencji Putina. To przypadek Borysa Niemcowa zabitego w 2015 i oczywiście - Nawalnego. Próbowano go zabić już wcześniej w 2020. Otrucie nie udało się. Nawalny zdecydował się jednak wrócić do Rosji, co było bardzo ryzykowne…

Świat był pod wrażeniem odwagi tej decyzji.

Cóż, jego ambicją było zawalczyć o prezydenturę, w takim przypadku nie miał wyboru. Został osadzony w więzieniu. Jaki jest koniec tej historii - dowiedzieliśmy się z mediów. Rządzący wiedzieli, że jak długo Nawalny żyje, jest dla nich zagrożeniem. To nie znaczy, że zagrożenie dla władz było realne, jednak - możliwe. Nie chodzi nawet o Putina. Praktyka działania FSB, które faktycznie rządzi Rosją, to ograniczanie możliwych strat, zarządzanie zagrożeniem. Zadano sobie tam pytanie, co by się stało, choć to mało prawdopodobne, gdyby władze więzienne wypuściły Nawalnego, na przykład grając na ewentualne przyszłe rozdanie władzy? Po wybuchu wojny w 2022 roku i w związku z tym, że trwa ona do dziś, sytuacja się skomplikowała. Mający popularność w społeczeństwie, komunikujący się ze światem pozawięziennym, stanowił rosnące zagrożenie. Jestem pewny, że władza nigdy nie zamierzała trzymać Nawalnego przy życiu. Sytuacja na Ukrainie, to że ta wojna nie wiadomo, jak długo jeszcze potrwa, przyspieszyła wydarzenia.

Czy Rosja ma jeszcze szansę być państwem demokratycznym?

W książce „Od Dzierżyńskiego do Putina”, opublikowanej w 2021, zawarłem myśl, że Putin, jak deklaruje, będzie prezydentem do 2036 roku. Pod jednym warunkiem, jeśli nie rozpęta wojny. Jednak w lutym 2022 roku on tę wojnę rozpoczął. Sądzę, że to koniec tego reżimu i koniec Federacji Rosyjskiej takiej, jaką znamy. Pytanie, jak długo zajmie pokonanie Rosji i jaką cenę zapłacimy za zwycięstwo.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja przypuściła zmasowany atak dronów. Głównym celem było południe Ukrainy

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj [a]https://news.google.com/publications/CAAqBwgKML2pogkwm_SXAg?

od 12 lat
Wideo

Protest w obronie Parku Śląskiego i drzew w Chorzowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki