Rybka lubi pływać! Lin, sandacz, szczupak i karp trafiły do jezior w regionie

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Jesienne zarybianie jezior w regionie to już tradycja. Fot. ZO PZW Słupsk
Trwa jesienne zarybianie jezior. Członkowie Polskiego Związku Wędkarskiego Oddział Słupsk zarybili jeziora m.in. w powiatach słupskim, bytowskim, lęborskim i człuchowskim. Wędkarze już zacierają ręce. Połowy powinny być udane.

Aby łowić ryby, najpierw trzeba je wyhodować. Zajmują się tym członkowie Polskiego Związku Wędkarskiego. Ostatnie dni listopada to gorący czas w Kole PZW Oddział Słupsk. To już ostatnie dni, kiedy można zarybiać akweny nowym narybkiem. Koło słupskie praktycznie całą jesień zarybia swoje zbiorniki wodne. Uczestniczą w tym członkowie koła. Zarybianie to jeden z głównych sposobów pozyskiwania ryb gotowych do odłowów. Jednak, aby je łowić, musi jeszcze upłynąć trochę czasu, aż młody narybek podrośnie.

Zobacz także: Hodowca z Zielina walczy z wilkami i ma żal do urzędników.

Jesienne zarybianie odbyło się na różnych akwenach będących w zarządzie PZW Oddział Słupsk.
I tak do jezior w okolicach Czarnego i Człuchowa trafiło kilkadziesiąt kilogramów lina, do jezior w okolicach Debrzna, Człuchowa i Miastka - kilkadziesiąt kilogramów sandacza. Linem i karpiem zarybiono jeziora w okolicach Debrzna, jaziem - rzekę Brdę, szczupakiem - jezioro Obłęże oraz jeziora w okolicach Miastka. Karpia i lina wpuszczono do jezior w okolicach Przechlewa, Konarzyn i Bytowa.

To tylko niektóre przykłady, ile młodego narybku zasiliło nasze akweny. Praktycznie nie było jeziora, gdzie nie zawitaliby członkowie kół w regionie.

Niektórzy wędkarze są oburzeni, że zarybiane są jeziora odległe od Słupska, a nie te blisko nas. Jednak PZW odpiera zarzuty, tłumacząc, że jeziora najbliżej Słupska jak Krzynia, Konradowo, Marszewo, Dobra, Zbyszewo zarybiane były pod koniec października. Ponadto, należy zauważyć, że okolice Słupska są uboższe w takie wody w stosunku do takich rejonów jak Człuchów, Bytów lub Miastko. Wędkarze Okręgu Słupsk - po opłaceniu składek - mogą łowić na dzierżawionych przez związek wodach zarówno w Słupsku, jak i w Bytowie, Lęborku czy Debrznie.

Wideo

Materiał oryginalny: Rybka lubi pływać! Lin, sandacz, szczupak i karp trafiły do jezior w regionie - Głos Pomorza

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie