Rozpoczął się 24. Wielkanocny Festiwal im. Ludwiga van Beethovena. Wielu wybitnych artystów, hołd dla zmarłego Krzysztofa Pendereckiego

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Koncert inauguracyjny 24. Wielkanocnego Festiwalu im. Ludwiga van Beethovena Bruno Fidrych / brunofidrych.com
Pomimo narastającej pandemii udało się w tym roku zorganizować 24. Wielkanocny Festiwal im. Ludwiga van Beethovena. Imprezę przeniesiono z marca na październik ze względu na wiosenną blokadę spowodowaną pandemią koronawirusa. Już pierwsze dwa dni festiwalu przyniosły wiele wzruszeń, a przed słuchaczami jeszcze niemal dwa tygodnie z wybitną muzyką.

- Choć to pierwszy raz w październiku, tak właśnie rozpoczyna się 24. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena - w ten sposób, w konwencji nieco tolkienowskiej, zapowiadał koncert inauguracyjny w warszawskiej Filharmonii Narodowej konferansjer Piotr Krasnowolski.

W sali koncertowej Filharmonii Narodowej w Warszawie zajętych była może jedna czwarta miejsc. Wszystko przez rygory dotyczące epidemii koronawirusa. Artyści Orkiestry Symfonicznej siedzieli w około półtorametrowym oddaleniu od siebie. Wyraz pewnego smutku widać było na twarzy dyrygenta i dyrektora artystycznego Filharmonii Andrzeja Boreyki. Ci widzowie, którzy przyszli i dostali miejsca na sali, owacją na stojąco podziękowali Elżbiecie Pendereckiej, że mimo wszelkich przeciwności imprezę udało się zorganizować.

Czytaj także

Bo tegoroczny festiwal beethovenowski, organizowany przez Elżbietę Penderecką oraz jej Stowarzyszeniu im. Ludwiga van Beethovena, jest niezwykły i niewiele brakowało, by w ogóle nie doszedł do skutku. Początkowo planowano, że jego program będzie wyjątkowo bogaty, w tym roku przypada bowiem 250 rocznica urodzin Ludwiga van Beethovena. Oprócz wybitnych polskich artystów i orkiestr wystąpić miały sławy światowych sal koncertowych.

Jednak pierwsza fala pandemii koronawirusa spowodowała, że zaplanowany na marzec - w okresie przedwielkanocnym - przeniesiono na październik. Artyści z zagranicy ze względu na pandemię również nie mogli przybyć. Z uwagi na obostrzenia związane z drugą, jesienną falą pandemii, nie wiadomo było do końca czy i ten październikowy termin zostanie utrzymany.

Ostatecznie, pomimo przeciwności, muzyka zatriumfowała i udało się zorganizować koncerty, choć przy ograniczonej przez przepisy epidemiczne liczbie widzów. Wszystko dzięki determinacji twórczyni festiwalu, Elżbiety Pendereckiej, która sama podkreśla w wywiadach, że imprezę organizuje dla Polski.

W hołdzie Krzysztofowi Pendereckiemu

Już pierwszy koncert - inauguracyjny - przyniósł wiele wzruszeń, kiedy Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Narodowej pod batutą Andrzeja Boreyki wykonała na wstępie "Chaccone" z Polskiego Requiem Krzysztofa Pendereckiego. Rozpoczęcie festiwalu tym utworem było oddaniem hołdu zmarłemu w tym roku genialnemu polskiemu kompozytorowi.

Twórczość mistrza prezentowana będzie także podczas kolejnych koncertów. Szczególnie pod tym względem zapowiada się koncert kameralny Kwartetu Śląskiego, który 21 października wykona wszystkie kwartety smyczkowe Pendereckiego.

Po koncercie inauguracyjnym - który można odsłuchać, podobnie, jak kolejne, na fanpejdżu Stowarzyszenia - Elżbieta Penderecka długo dziękowała Andrzejowi Boreyce za wspaniałe wykonanie wszystkich utworów. oprócz "Chaccone" Pendereckiego Orkiestra wykonała III część Kwartetu smyczkowego F-dur Beethovena oraz I Symfonię c-moll Johannesa Brahmsa.

Na koncert przybyło wiele znanych osób, m.in. Joanna Wnuk-Nazarowa, uczennica Krzysztofa Pendereckiego, była minister kultury i sztuki oraz była dyrektor artystyczna NOSPR w Katowicach. Była również Małgorzata Niezabitowska, rzeczniczka rządu Tadeusza Mazowieckiego, były minister finansów Grzegorz Kołodko, czy wojewoda mazowiecki, były minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Przybyli również ambasadorowie, m.in. Hiszpanii i Łotwy. Wzruszające były momenty, kiedy wiele osób indywidualnie składało podziękowania oraz kondolencje Elżbiecie Pendereckiej.

Wybitni artyści i dzieła patrona oraz jego romantycznych następców

Podczas wszystkich 10 koncertów 24. Festiwalu wystąpią znakomite polskie zespoły i polscy artyści, wykonując dzieła patrona festiwalu oraz jego romantycznych następców: Schuberta, Schumanna, Chopina, Liszta, Mendelssohna i Brahmsa.

Festiwal rozpoczęła Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Narodowej pod dyrekcją Andrzeja Boreyki, a zakończy Sinfonia Varsovia pod batutą Macieja Tworka. W niedzielę, drugiego dnia festiwalu usłyszeliśmy Orkiestrę Polskiego Radia w Warszawie prowadzoną przez Michała Klauzę. Wystąpił też młody zdolny pianista Szymon Nehring, który z towarzyszeniem orkiestry zagrał V Koncert fortepianowy Es-dur op.73 Ludwiga van Beethovena.

W trakcie festiwalu będzie można usłyszeć ponownie Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Narodowej tym razem pod batutą Jerzego Maksymiuka i Sinfoniettę Cracovię pod dyrekcją Jurka Dybała.

Jak informują organizatorzy, 17 października, w dniu 171. rocznicy śmierci Fryderyka Chopina, Piotr Paleczny z towarzyszeniem Polskiej Orkiestry Sinfonia Iuventus im. Jerzego Semkowa pod dyrekcją Dawida Runtza wykona Koncert fortepianowy e-moll kompozytora. W ramach realizowanego od wielu lat cyklu „nieznane opery” Łukasz Borowicz wraz z Poznańskim Chórem Kameralnym i Orkiestrą Filharmonii Poznańskiej przedstawi Faniskę Luigiego Cherubiniego – dzieło, które znał i admirowała sam Beethoven. W partiach pierwszoplanowych opery, której akcja dramatyczna rozgrywa się w dawnej Polsce, wystąpią m.in. sopranistka Natalia Rubiś, bas Robert Gierlach i tenor Krzysztof Krzeszowiak.

Promocja młodych artystów

Tradycją Festiwalu jest promowanie młodych artystów. Podobnie będzie podczas tegorocznej edycji. Jak informują organizatorzy, w poniedziałek 12 października można odsłuchać recitalu fortepianowego Szymona Nehringa, a we współpracy z Abu Dhabi Festival koncert zatytułowany Polscy młodzi pianiści, na którym wystąpią Krzysztof Książek, Paweł Wojciechowski, Tymoteusz Bies i Adam Goździewski. W programie koncertów symfonicznych swoje interpretacje koncertów fortepianowych Beethovena przedstawią: Aleksandra Świgut (III Koncert), Łukasz Krupiński (IV Koncert) i Szymon Nehring (V Koncert). Autorem tegorocznego plakatu festiwalowego jest Norman Leto.

W ramy czasowe 24. edycji Wielkanocnego Festiwalu włączony został II. Festiwal romantycznych kompozycji (13-15 października), tzw. Festiwal elsnerowski. Zorganizowany został po raz pierwszy w 2019 roku przez Stowarzyszenie im. Ludwiga van Beethovena, a jego celem jest rozpowszechnienie dziedzictwa Józefa Elsnera oraz jego uczniów. Trzy koncerty skupione wokół przewodnich tematów przypomną twórczość mało znaną i zapomnianą, lecz wartą przywrócenia do repertuaru koncertowego.

Pełen program festiwalu można znaleźć pod tym linkiem na stronie Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena. Koncerty transmitowane są na fanpejdżu stowarzyszenia, a także na antenie Programu 2 Polskiego Radia, które jest patronem medialnym festiwalu.

Martyna Wojciechowska o nowym sezonie "Kobiety na krańcu świata"

Wideo

Materiał oryginalny: Rozpoczął się 24. Wielkanocny Festiwal im. Ludwiga van Beethovena. Wielu wybitnych artystów, hołd dla zmarłego Krzysztofa Pendereckiego - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie