Rosyjski okręt wojenny na polskich wodach terytorialnych? Miał zapuścić się pod Hel. Wojsko zaprzecza: "To fake news"

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Screen z mapy z portalu MarineTraffic z zapisem rzekomego kursu rosyjskiego okrętu po polskich wodach terytorialnych.
Screen z mapy z portalu MarineTraffic z zapisem rzekomego kursu rosyjskiego okrętu po polskich wodach terytorialnych. MarineTraffic
Udostępnij:
Polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych dementuje informację o rosyjskim okręcie, który miał zapuścić na polskie wody terytorialne. Branżowych analityków zdziwił zapis kursu tej jednostki z portalu MarineTraffic.

Rosyjski okręt na Zatoce Gdańskiej? To fake news

Według zapisów MarineTraffic, portalu dzięki któremu można obserwować kursy statków i okrętów, w sobotę 4 czerwca nad ranem rosyjska jednostka 545, która wcześniej wyszła z bazy w Bałtijsku, miała dość głęboko zapuścić się na polskie wody terytorialne na Zatoce Gdańskiej. Okręt miał najpierw krążyć wokół linii granicznej, a potem skierować się w okolice Helu.

„Jeśli to jest prawdziwa trasa to ewidentnie wszedł na polskie wody terytorialne. Ta trasa w poprzek Zatoki Gdańskiej pokrywa się z linią rozgraniczenia wód terytorialnych RP i FR, ale wycieczka pod Hel to już nasze wody terytorialne” – pisał na Twitterze Jarosław Ciślak z Defence24.pl, branżowego portalu poświęconego obronności.

Informacje o naruszeniu polskiej strefy przez rosyjską jednostkę na Zatoce Gdańskiej zdementowało polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

"FAKE NEWS! Stwierdzone zobrazowanie naruszenia polskich granic morskich w komercyjnym systemie jest nieprawdą. Informacja tylko i włącznie jednoźródłowa i niewiarygodna. Nasze systemy obserwacyjne nie potwierdzają takiego zdarzenia” – brzmiał komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Marek Świerczyński z Polityki, dziennikarz zajmujący się tematyką wojskowości, potwierdził na TT informację, że mapy MarineTraffic, z kursem rosyjskiej jednostki po polskich wodach, mogą być "zmanipulowane".

- Jak słyszę nieoficjalnie, ale z wysokich i pewnych źródeł, owe obrazki są zmanipulowane, a żadnej takiej aktywności rosyjskiej sensory wojskowe nie wykryły - alarm odwołany, spocznij - napisał Marek Świerczyński, choć wcześniej pisał, że "jest podejrzenie, że rosyjski okręt wojenny hula sobie po Zatoce Gdańskiej w przededniu Baltops" (ćwiczeń NATO na Bałtyku).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Na czym najbardziej zaczęliśmy oszczędzać?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie