Reaktywacja Stoczni Szczecińskiej. Szczeciński Park Przemysłowy powrócił do historycznej nazwy "Stocznia Szczecińska" [zdjęcia]

Mateusz Tkarski
Szczeciński Park Przemysłowy wrócił do nazwy "Stocznia Szczecińska" fot. Wolosz Sebastian/Archiwum
Reaktywacja Stoczni Szczecińskiej. Do Szczecina wraca produkcja statków, w dodatku pod historycznym szyldem. To kolejny etap rządowych planów wobec branży morskiej.

Szczeciński Park Przemysłowy wrócił do dawnej historycznej nazwy – Stocznia Szczecińska - zdecydowali udziałowcy firmy, czyli MARS Fundusz Inwestycyjny Zamknięty TFI, właściciel stoczni należący do MS TFI z Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

- Powrót do dawnej nazwy „Stocznia Szczecińska” jest symbolicznym wyrazem powrotu do tradycji tej stoczni, której kontynuatorem dotychczas był Szczeciński Park Przemysłowy. Co najważniejsze, przywrócenie historycznej nazwy Stoczni Szczecińskiej nastąpiło równolegle z procesem przywracania pełnej zdolności produkcyjnej spółki. Pod szyldem Stoczni Szczecińskiej będziemy znów budowali nowe statki – mówi Andrzej Strzeboński, prezes zarządu spółki.

W 2009 roku Stocznia Szczecińska Nowa wstrzymała produkcję

W ostatnim czasie spółka podpisała dwa listy intencyjne w sprawie budowy nowych jednostek – dwóch masowców dla szczecińskiego armatora Baltramp oraz czterech wielozadaniowych statków dla niemieckiego klienta – firmy Monterola Shipping Company. W najbliższych miesiącach zostaną uzgodnione szczegółowe warunki współpracy i podpisane kontrakty na budowę statków.

Szczeciński Park Przemysłowy wrócił do nazwy "Stocznia Szczecińska"
Szczeciński Park Przemysłowy wrócił do nazwy "Stocznia Szczecińska" fot. Wolosz Sebastian/Archiwum

W ostatnich latach produkcja stoczniowa skoncentrowana była w Trójmieście, na zachodnim wybrzeżu przemysł budowy statków praktycznie zamarł.

WIDEO: "Stocznia Szczecińska bankrutowała, bo brakowało wyobraźni"
W czerwcu w stoczni w Szczecinie odbyło się uroczyste rozpoczęcie budowy promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. W ceremonii udział wzięli m.in. ówczesny wicepremier, minister finansów i minister rozwoju Mateusz Morawiecki oraz minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

- Stocznia Szczecińska stawiana była w stan upadłości dlatego, że brakowało wyobraźni. Brakowało połączenia różnych elementów systemu gospodarczego w jedną całość - powiedział Mateusz Morawiecki. - Przyjechaliśmy tutaj, żeby przywrócić nadzieję na rozwój Stoczni Szczecińskiej – dodał.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Olo
Brawo PIS zlodzieje z PO z tuSSkiem za kraty
Dodaj ogłoszenie