Protest nauczycieli przybiera na sile. W Gdańsku już 600 osób na L4

Katarzyna Gruszczyńska
MEN: Z powodu nieobecności nauczycieli były prowadzone zajęcia opiekuńcze lub dostosowano plan lekcji do możliwości organizacyjnych szkoły. Z łącznej liczby ok. 702 tys. nauczycieli na zwolnieniach lekarskich (w szkołach, przedszkolach, w których zauważalna była absencja) jest 1466 nauczycieli – dodaje.
MEN: Z powodu nieobecności nauczycieli były prowadzone zajęcia opiekuńcze lub dostosowano plan lekcji do możliwości organizacyjnych szkoły. Z łącznej liczby ok. 702 tys. nauczycieli na zwolnieniach lekarskich (w szkołach, przedszkolach, w których zauważalna była absencja) jest 1466 nauczycieli – dodaje. Grzegorz Dembiński
Trwa ogólnopolska akcja, w ramach której nauczyciele masowo biorą zwolnienia lekarskie. Każdego dnia przyłącza się do niej coraz więcej pedagogów. W Gdańsku jest to już niemal 600 osób. Protestujący domagają się podwyżki w wysokości 1000 zł.

- Z 6500 nauczycieli w Gdańsku na zwolnieniu lekarskim jest dziś 589. W ciągu doby wzrost o 73. W szkołach podstawowych na 3894 osób choruje 438 – informuje Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej.

- W naszej szkole na zwolnieniach lekarskich przebywa obecnie 82 nauczycieli – mówi w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" Katarzyna Kędzioł, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 8 im. Przyjaciół Ziemi w Gdańsku.

W sumie w tej placówce zatrudnionych jest 121 pedagogów. Klasy będą łączone, a rodzice mogą się dowiedzieć wszystkiego za pośrednictwem e-dziennika.

CZYTAJ TAKŻE: Ogólnopolska akcja protestacyjna nauczycieli. Coraz więcej na L4. ZNP ogłasza ogólnopolską akcję protestacyjną pracowników oświaty

Na szczęście próbny egzamin ósmoklasisty, który potrwa do czwartku 20 grudnia, we wszystkich szkołach przeprowadzany jest planowo.

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia, że wspólnie z kuratorami oświaty monitoruje sytuację.

- Większość przedszkoli, szkół i placówek oświatowych w całym kraju funkcjonowało bez zakłóceń. Na ponad 39 tys. przedszkoli, szkół, placówek w 58 nauczyciele są na zwolnieniach lekarskich – informuje Anna Ostrowska, rzecznik prasowy MEN.

- Z powodu nieobecności nauczycieli były prowadzone zajęcia opiekuńcze lub dostosowano plan lekcji do możliwości organizacyjnych szkoły. Z łącznej liczby ok. 702 tys. nauczycieli na zwolnieniach lekarskich (w szkołach, przedszkolach, w których zauważalna była absencja) jest 1466 nauczycieli – dodaje.

We wtorek 18 grudnia akcję poparł Związek Nauczycielstwa Polskiego. Główny postulat to podwyżka w wysokości 1000 zł.
- Zachęcamy nauczycieli do dbania o zdrowie – powiedział prezes Sławomir Broniarz.

ZNP ogłosił też ogólnopolską akcję protestacyjną pracowników oświaty, jednak szczegóły owiane są tajemnicą.

- Do tej pory nasze protestacyjne plany były wszystkim znane. Teraz nie podajemy szczegółowych informacji z uwagi na niektóre działania ministerstwa i kuratorów – tłumaczy prezes ZNP.

Związkowcy mówią o zastraszaniu nauczycieli. A ci ostatni są coraz bardziej rozgoryczeni i to nie tylko niskimi zarobkami.

Oto fragment listu, który do minister edukacji napisała Marzanna Rymsza-Leociak, nauczycielka i dyrektorka szkoły podstawowej w Warszawie:

"Moim zdaniem Pani działania mają charakter przemocowy — wykorzystując siłę, jaką daje Pani urząd i władza, realizuje Pani program, który niszczy to, co z trudem budowano w oświacie polskiej po 1989 roku. Od 1 września 2018 r. pracuję nie przy „wprowadzaniu reformy” — jak to Pani nazywa — ale przy niwelowaniu katastrofalnych skutków Pani działań w oświacie, skutków, które odczuwają przede wszystkim moi uczniowie z klas 8. Z tym pogodzić się najtrudniej".

Nauczycielska "grypa" trwa. Coraz więcej szkół ma kłopoty z prowadzeniem zajęć:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gdy czytam ten bełkotliwy fragment pani wypowiedzi,
to rodzi mi się jedna dla pani rada, niech pani zmierzy
sobie temperaturę i użyje środków na jej zbicie
a gdy temperatura ta jest normalną to konieczna
jest pani wizyta u lekarza specjalisty bo z pani
główką jest coś nie tak.

główką jest coś nie tak!

G
Gość

ale fałszywych L-4 do tego nie używali
i dlatego mają moralną przewagę nad
tymi nauczycielami którzy fałszem się
podpierają a do czego pokrętnie zachęca
ich p. prezes S. Broniarz mówiąc:
"Zachęcamy nauczycieli do dbania
o zdrowie".
Osobiście zachęcam do
umiarkowania nie tylko w jedzeniu
i piciu - ale w żądaniach podwyżki
( 1000 zł ! ) też. No chyba, że ze
zdrówkiem żądających jest coś nie
tak.

P
Polihistor

Dlatego też w Gdańsku akcja ma szczególny rozmach.
Najzabawniejsza jest sympatia, z jaką podchodzą do niej miejscowe władze samorządowe.
Na złość mamie ... itd. :-)
Sapienti sat.

G
Gość

Jak nie maja pieniedzy to niech wezma szybki kredyt jak to radzil Bredzislaw !

Dodaj ogłoszenie