Pomorskie Święto Wisły 2014. Festyny w Tczewie i Pelplinie [ZDJĘCIA]

Sebastian Dadaczyński/MIRZ
I Pomorskie Święto Wisły Sebastian Dadaczyński
Wisła powinna tętnić życiem tak samo, jak ten piknik - tak mówili uczestnicy I Pomorskiego Święta Wisły, jakie w weekend odbyło się w powiecie tczewskim. Coraz więcej mieszkańców naszego regionu dostrzega potrzebę ożywienia królowej polskich rzek, a takie festyny jeszcze bardziej integrują środowiska zabiegające w tej sprawie.

KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WSZYSTKIEGO O NASZEJ AKCJI!

W sobotę na Przystani Jana III Sobieskiego w Pelplinie zorganizowano festyn kończący czas wakacji połączony z inauguracją Pomorskiego Święta Wisły oraz EKO Piknikiem.

W programie przewidziano m.in. możliwość oglądania panoramy Pelplina z podnośnika strażackiego, zabawę z ulubionymi postaciami z bajki "Kubuś Puchatek". Był także przystanek teatr "Wilk i zając na wakacjach" w wykonaniu aktorów z teatru Art-Re z Krakowa.

W niedzielę w Gniewie pojawił się marszałek Senatu. Bogdan Borusewicz wraz z organizatorami imprezy oraz samorządowcami popłynął katamaranem z Gniewa do Tczewa. Tym samym mógł nie tylko podziwiać piękne widoki, lecz także przekonać się, w jakim obecnie stanie jest Wisła na tym odcinku.

- Pomorskie Święto Wisły to dobra inicjatywa. Na pewno przyczyni się do integracji środowisk zabiegających w sprawie ożywienia rzeki - przyznał marszałek Borusewicz.

W podobnym tonie wypowiadał się prezydent Tczewa. Mirosław Pobłocki przyznał, że potrzeba nie tylko konferencji, spotkań popularnonaukowych, a właśnie wspólnej zabawy, która przyciągnie rzesze mieszkańców. - Jest to dobry sposób na zainteresowanie sprawami Wisły wielu Pomorzan i nie tylko - dodał prezydent Pobłocki.

Właśnie w Tczewie, w niedzielę na bulwarze, odbył się festyn wiślany. Trwał kilka godzin. Były stoiska promocyjne gmin i sponsorów, gastronomia, zamki dmuchane, zespoły, konkursy z nagrodami, skutery wodne, pokazy strażackie, szkolenie żeglarskie, turniej szachowy, koncert szant.

Zofia Broś z Tczewa jest zdania, że dobrze odnowiona Wisła może stać się prawdziwą autostradą wodną, a tym samym odciążyć ruch na zapchanych, a niekiedy niebezpiecznych drogach. - Musimy wspólnie o to zabiegać! Wypełniłam kupon ,,Dziennika Bałtyckiego" popierający tę myśl - dodała.

W rozmowie z nami organizatorzy święta także przyznali, że popierają ideę ożywienia Wisły zapoczątkowaną przez ,,Dziennik Bałtycki". - Coroczne obchody tego święta mają na celu rozwinięcie funkcji Wisły jako szlaku turystycznego. Zdajemy sobie też sprawę z tego, że ożywiona rzeka wpłynie na rozwój społeczno-gospodarczy kraju, o co zabiegamy od lat - wyjaśniają Ryszard Różycki i Andrzej Błażek, inicjatorzy i organizatorzy I Pomorskiego Święta Wisły.

Dodajmy, że oprócz wymienionych atrakcji był też międzynarodowy spływ kajakowy, parada motorówek, ogólnopolski bieg przełajowy, rajdy - rowerowy i motocyklowy, a także spotkanie przyjaźni Polska-Niemcy-Ukraina-Litwa. Organizatorzy szczególnie podkreślali obecność Ukraińców i prosili o solidarność z nimi w tych trudnych chwilach dla tego narodu.

,,Dziennik Bałtycki" sprawował patronat medialny nad tym wydarzeniem.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

J
JacekBlaz

Zostawienie Wisły taką jak jest to jedna z największych rozrzutności, na które nas nie stać. Ludzie boją się Wisły bo jest nieprzewidywalna. W Warszawie czasami spokojna, a czasami zachowuje się jak górski potok. Odbijają się zaniechania związane z utrzymaniem infrastruktury. Szlak wodny jest zniszczony i czasami błędnie oznakowany. Nie ma gdzie się zatrzymać bo infrastruktura portowa jest zniszczona lub nie istnieje. Myślę, że 9 milionów Polaków nie stać aby Wisłę zostawiać w rękach eko-hobbistów. Opornym lub niezdecydowanym w kwestii ograniczenia ilości tirów na drogach w Polsce polecam wpisanie w wyszukiwarce obrazów gogle hasło "tiry wypadki". Koszty społeczne i gospodarcze zaniechań gospodarki wodnej na Wiśle są ogromne!!!

d
dr Ryszard Wąsik

Bez złudzen;- Wisła to piękna rzeka i to powinno wystarczyć. A najpiekniesza jest w czesci 1/3 srodkowej ,-nieskanalizowanej . Problem w tym .ze mieszkanscy nadwislanscy boja sie Wisły a poteżne przystanie Włocławku, Toruniu świecą pustkami. Wiekscosc z nich pełni role pijalni piwa np Tczew.
Brak nam woli aby pływac ta piekną rzeka i to jest przeszkoda podstawowaa w ożywieniu Wisły.

Dodaj ogłoszenie