Pomorskie "jedynki" do Europarlamentu. Wierna żołnierka Fotyga i weteran Lewandowski

Ryszarda Wojciechowska
Tomasz Bołt
Już trwa wielkie odliczanie. A najważniejsi są oni. Partyjne jedynki, zwane też lokomotywami. Tak jak przewidywano, Jarosław Kaczyński na pierwszą linię pomorskiego frontu wystawił kobietę, żołnierkę, wierną mu od lat, czyli Annę Fotygę. Donald Tusk w swoim mateczniku po raz kolejny postawił na Janusza Lewandowskiego - unijnego weterana i komisarza.

Już trwa wielkie odliczanie. A najważniejsi są oni. Partyjne jedynki, zwane też lokomotywami. Tak jak przewidywano, Jarosław Kaczyński na pierwszą linię pomorskiego frontu wystawił kobietę, żołnierkę, wierną mu od lat, czyli Annę Fotygę. Donald Tusk w swoim mateczniku po raz kolejny postawił na Janusza Lewandowskiego - unijnego weterana i komisarza. Już trwa wielkie odliczanie. A najważniejsi są oni. Partyjne jedynki, zwane też lokomotywami. Tak jak przewidywano, Jarosław Kaczyński na pierwszą linię pomorskiego frontu wystawił kobietę, żołnierkę, wierną mu od lat, czyli Annę Fotygę. Donald Tusk w swoim mateczniku po raz kolejny postawił na Janusza Lewandowskiego - unijnego weterana i komisarza.

Chcesz więcej?

Kup prenumeratę cyfrową i ciesz się nieograniczonym dostępem do najlepszych artykułów w jednym miejscu

Subskrybuj
Dodaj ogłoszenie