Pomorski SLD szykuje rozliczenia. Kto zostanie przewodniczącym w regionie?

Łukasz Kłos
Oficjalnie wczorajsze spotkanie rady wojewódzkiej oraz zarządu pomorskiego SLD poświęcone było kwestiom technicznym - wszak partia wkracza w okres rozliczeń finansowych i merytorycznych.

Nieoficjalnie - rozpoczęto pierwsze przymiarki kandydatów do fotela przewodniczącego w regionie. Głosowanie ma się odbyć w połowie kwietnia.

Działacze partyjni niechętnie wspominają o najbliższych wyborach. - To, że mówi się o pięciu czy sześciu potencjalnych kandydatach nie znaczy jeszcze, że tyle osób zostanie zgłoszonych formalnie. Zobaczymy, jak będzie rozwijać się sytuacja - zaznacza Mariusz Falkowski, sekretarz wojewódzkiego zarządu SLD.

Czytaj także: Pomorskie PSL w opałach. Partia zamknie powiatowe biura?

- Obecnie koncentrujemy się przede wszystkim na rozliczeniu finansowo-merytorycznym, ale faktycznie spodziewam się bardzo ciekawej kampanii przedwyborczej - dodaje Jacek Kowalik, obecny szef Sojuszu na Pomorzu.

Tajemnicą poliszynela jest, że znaczna część partyjnego aktywu chętnie widziałaby zmianę na fotelu przewodniczącego regionu. Kowalik obarczany jest winą m.in. za słaby wynik wyborczy Sojuszu na Pomorzu. W październikowych wyborach zdobył zaledwie 1,8 tys. głosów (w jego rodzimym powiecie chojnickim trzykrotnie więcej zdobył Piotr Stanke z PiS, choć także nie wywalczył mandatu). Na obie pomorskie listy SLD oddano łącznie mniej głosów niż na Sławomira Nowaka, lidera zwycięskiej PO .
W takiej sytuacji reelekcja Kowalika może być trudna, ale propozycja kandydowania padła. Sam polityk zaznacza, że decyzji jeszcze nie podjął, choć nie wyklucza startu w partyjnych wyborach.

- Dziś najbardziej potrzebna jest nam polityka "grubej kreski". Trzeba zerwać z dawnymi animozjami, wyciągnąć wnioski i przygotować marsz do samorządu - nawołuje Jerzy Śnieg, wiceszef pomorskiego zarządu. - Nasze struktury w terenie muszą stać się prężne, bo to sytuacja w samorządach wymaga teraz pilnej uwagi.

Czytaj także: Platforma Obywatelska w Pucku zaczyna dzielić się władzą

Śnieg wymieniany jest jako jeden z potencjalnych następców Kowalika. Obok niego - m.in. Andrzej Różański czy Mariusz Falkowski.

Porządki mają zakończyć się do partyjnego zjazdu zaplanowanego na kwiecień.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie