reklama

Politechnika Gdańska wydłuży zajęcia o trzy minuty, aby zwolnić miejsca w akademikach na Euro 2012

Agata CymanowskaZaktualizowano 
Zajęcia wydłużone o trzy minuty lub rozpoczynające się trzy minuty wcześniej, a dzięki temu letnia sesja egzaminacyjna zakończona przed 6 czerwca - to pomysł Politechniki Gdańskiej na to, by zwolnić miejsca w akademikach na potrzeby Euro 2012.

- Trzy minuty, tyle wystarczy, aby ci studenci, którzy chcą jako wolontariusze uczestniczyć w Euro 2012, wcześniej zaliczyli sesję i się mogli zająć pomocą w organizacji mistrzostw - zapewnia prof. Henryk Krawczyk, rektor PG. - Aktywny udział w organizacji Euro 2012 traktujemy jako szkołę życia dla studentów

Rektor Krawczyk zapewnia, że pomysł był konsultowany ze społecznością akademicką i zrodził się z myślą o potrzebach studentów i pracowników. Nie sprzeciwiał się też senat uczelni, który na ostatnim spotkaniu został poinformowany o propozycji skrócenia roku akademickiego.

- Przewidujemy, że około 30 procent miejsc w akademikach pozostanie zajętych przez naszych studentów - mówi prof. Krawczyk. - Z pozostałych będą mogli skorzystać kibice.

Skrócenia roku akademickiego w celu wcześniejszego wymeldowania studentów nie planują natomiast władze największej pomorskiej uczelni - Uniwersytetu Gdańskiego.

- Nikt z organizatorów nie zgłaszał nam takiej potrzeby, a z informacji, które docierają do nas z mediów, wynika, że organizatorzy mają ponadstuprocentowe zabezpieczenie miejsc noclegowych dla kibiców - mówi Beata Czechowska-Derkacz, rzecznik prasowy UG.- Nie widzimy więc konieczności reorganizacji życia na uczelni. Nie możemy wyrzucać z akademików studentów, którzy też są kibicami, po to tylko by były wolne miejsca, z których skorzystaliby, bądź też nie, kibice, którzy studentami nie są.

Rzecznik UG podkreśla jednak, że uczelnia jest chętna do wsparcia organizatorów Euro 2012. Trwają rozmowy z Komendą Główną Policji dotyczące udostępnienia akademika znajdującego się w pobliżu stadionu na potrzeby służb porządkowych, a także odnośnie studenckiego wolontariatu.

- Nasi studenci bardzo pozytywnie zareagowali na propozycję włączenia się w wolontariat - mówi Czechowska-Derkacz. - Z pewnością okażą się pomocni, choćby dlatego że znają wiele języków obcych.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie