Policyjny pościg w Gdańsku. Prowadził pod wpływem narkotyków, nie mając uprawnień do kierowania, nie zatrzymał się do kontroli

EAZaktualizowano 
Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać przed policjantami. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg, po kilku minutach kierowca zjechał do rowu z wodą, unieruchamiając swój pojazd.
Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać przed policjantami. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg, po kilku minutach kierowca zjechał do rowu z wodą, unieruchamiając swój pojazd. mat. policyjny / KMP w Gdańsku
W nocy ze środy na czwartek (3.07/4.07.2019) policjanci ruchu drogowego zatrzymali 40-latka z powiatu gdańskiego, który prowadził auto pod wpływem narkotyków. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać przed policjantami. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg, po kilku minutach kierowca zjechał do rowu z wodą, unieruchamiając swój pojazd.

- Policjanci ruchu drogowego patrolowali ul. Trakt Świętego Wojciecha. W pewnym momencie zauważyli kierowcę opla, który gwałtownie skręcił w ul. Niegowską. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać tego kierowcę do kontroli drogowej – relacjonuje nadkom. Magdalena Ciska z wydziału ruchu drogowego KMP w Gdańsku.

Za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych, policjanci wydali kierowcy polecenie zatrzymania pojazdu. Ten widząc radiowóz, przyspieszył i zaczął uciekać. Rozpoczął się pościg.

Kierowca nie reagował na dawane przez policjantów sygnały. Po kilku minutach kierowca opla zjechał autem do rowu z wodą, unieruchamiając swój pojazd – kontynuuje nadkom. Ciska. - W trakcie interwencji funkcjonariusze ustalili, że za kierownicą opla siedzi 40-letni mieszkaniec powiatu gdańskiego, który nie ma uprawnień do kierowania.

Policjanci zwrócili uwagę na wygląd i zachowanie mężczyzny. Jego źrenice nie reagowały na światło, nie było z nim też żadnego kontaktu słownego. Na miejsce natychmiast zostało wezwane pogotowie.

Funkcjonariusze przeszukali też samochód mężczyzny i w plecaku znaleźli woreczek strunowy z białym proszkiem – najprawdopodobniej amfetaminą, który został zabezpieczony do dalszych badań.

- Zatrzymany mężczyzna trafił do szpitala, gdzie została pobrana od niego krew do badań na zawartość alkoholu i narkotyków. Za popełnione przestępstwo niezatrzymania się do kontroli grozi 5 lat pozbawienia wolności, za kierowanie samochodem pod wpływem narkotyków do dwóch lat, natomiast za posiadanie środków odurzających grożą 3 lata pozbawienia wolności – podsumowuje nad. Ciska.

Najtragiczniejsze wypadki na Pomorzu w 2018 r.:

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
takjest

Jeśli jest celebrytą to sąd go uniewinni. Nawet jeśli by po drodze przejechał staruszkę na pasach.

G
Gość

Pewnie nurek ....

Dodaj ogłoszenie