reklama

Podpalacz z Gdańska w rękach policji [ZDJĘCIA]

AMNZaktualizowano 
Zdaniem policji zatrzymany mężczyzna podpalił w Gdańsku pięć aut mat.policji
- Kryminalni z komendy miejskiej zatrzymali 36-latka podejrzanego o podpalenie 5 samochodów we Wrzeszczu. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. To kolejne zatrzymanie podejrzanego o podpalenia aut. Ponadto śledczy udowodnili mu włamanie do mieszkania i próbę włamania do kolejnego.

- Sąd zastosował wobec sprawcy areszt na 3 miesiące – informuje Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Zdaniem policji 36-latek, 23 maja na ul. Wallenroda i Lelewela w Gdańsku podpalił trzy audi, citroena i volkswagena vento. Straty wyceniono wówczas na prawie 30 tys. zł. Ale na tym nie koniec. Na początku września 36-latek miał włamać się do mieszkania w Gdańsku i ukraść sprzęt elektroniczny, kluczyki od samochodu, biżuterię, perfumy, pieniądze i pistolet startowy.

Czytaj też: Apelacja w sprawie podpalacza 21 aut przed sądem

- Kryminalni z komendy miejskiej odzyskali większość skradzionego łupu, które znaleźli przy zatrzymanym i w jego miejscu zamieszkania. Ponadto 36-latkowi udowodniono usiłowanie kradzieży z włamaniem do kolejnego,
które miało miejsce w jednej z miejscowości pod Gdańskiem – mówi Lucyna Rekowska. - Na podstawie zebranych dowodów policjanci z Wrzeszcza przedstawili sprawcy zarzuty za te przestępstwa. Przesłuchał go prokurator, a dziś
sąd przychylił się do wniosku prokuratury i policji, i zastosował wobec niego areszt tymczasowy na 3 miesiące.

Już wiadomo, że mężczyzna mógł się dopuścić jeszcze innych przestępstw. Za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności, a za uszkodzenie mienia do 5 lat.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie