Po pożarze w malarni Wirelandu w Bytowie. Złodziei nagrało...

    Po pożarze w malarni Wirelandu w Bytowie. Złodziei nagrało 41 kamer monitoringu. To oni podpalili zakład? [wideo, zdjęcia]

    Maria Sowisło

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Kradzież w bytowskim Wirelandzie
    Złodziei w bytowskim Wirelandzie zarejestrowało 41 kamer zewnętrznych.  Są widoczni także na nagraniu jednej kamery na podczerwień, która widzi w ci
    1/8

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©archiwum Wireland

    Niemal wszystkie kamery w bytowskiej firmie nagrały złodziei, którzy grasowali w środku w nocy z 23 na 24.11.2018. O jednej kamerze na podczerwień, nie wiedzieli.

    Pożar w Wirelandzie w Bytowie



    Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło, kiedy pracownicy firmy Wireland świętowali 50-lecie swojego zakładu. Pożar wybuchł około godz. 2.00 w nocy 24.11.2018 r. w hali, gdzie zlokalizowana była malarnia. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie. Po przyjeździe na miejsce strażaków, pożar zajmował już 3/4 hali o powierzchni ponad 2500 m kwadratowych.

    Podczas zdarzenia zawaliła się metalowa konstrukcja dachu. Zniszczony został cały sprzęt, który znajdował się wewnątrz hali, w tym przede wszystkim: dwie linie malarnicze, kabiny lakiernicze, śrutownia i część magazynowa. W akcji gaszenia udział wzięło 11 zastępów straży pożarnej czyli ok. 40 strażaków. Straty oszacowane zostały na 9,5 mln zł.



    Pożar w Wirelandzie tuż po włamaniu złodziei


    Pożar wybuchł, jak się okazało, tuż po wizycie w Wirelandzie złodziei. Z pomieszczeń biurowych zabrali gotówkę – ok. 3 tys. zł. Także po pożarze na jaw wyszło, że kradzież i grasowanie po malarni oraz zakładzie zarejestrowało 41 kamer zewnętrznych.

    Zobacz galerię

    - Są widoczni także na nagraniu jednej kamery na podczerwień, która widzi w ciemności. Wiedziałem o niej tylko ja i asystent zarządu. Tej kamery na podczerwień złodzieje nie spodziewali się. Mieli łomy i ciężkie młoty. Mogli tę kamerę zniszczyć, bo świeciła malutkim czerwonym światłem, ale bali się, bo myśleli pewnie, że jest to detektor ruchu. To wynika z oglądania z kamer innych scen. Policja ma naprawdę dużo materiału i powinni szybko złapać złodziei i podpalacza – mówi z nadzieją w głosie Henryk Recław, prezes Wirelandu.

    - Są widoczni także na nagraniu jednej kamery na podczerwień, która widzi w ciemności. Wiedziałem o niej tylko ja i asystent zarządu. Tej kamery na podczerwień złodzieje nie spodziewali się. Policja ma naprawdę dużo materiału i powinni szybko złapać złodziei i podpalacza



    Włamanie do Wirelandu. Co zarejestrowały kamery?


    Na nagraniach widać trzech złodziei. Wyskoczyli przez okno stolarni i dalej pobiegli przez sąsiadującą działkę, wycinając pręty w ogrodzeniu przy ulicy Gryfa Pomorskiego. Tam są wyraźne ślady samochodu na poboczu. Z ulicy Gryfa prawdopodobnie jadą samochodem na ulicę Szarych Szeregów i stają przy browarze. Następnie wysiadają i idą w stronę malarni - tu kamery rejestrują, iż ktoś idzie za malarnią z latarką. Za malarnią przeskakują przez płot, wycinając wystające ostre pręty ponad ogrodzeniem. Wszystko wskazuje na to, że to złodzieje podłożyli ogień.

    Włamanie do Wirelandu i pożar w malarni


    Policjanci pod nadzorem prokuratora starają się wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Podpalenie z kolei ma potwierdzić lub je wykluczyć, opinia biegłego.

    Za podpalenie złodziejom może grozić nawet 12 lat więzienia.

    - Cudem jest to, że strażacy uratowali kotłownię gazową, odległą o jeden metr od strasznego ognia w malarni. Udało się także uratować Oddział Laserów, gdzie stały dwa nowe lasery o wartości 6 mln złotych i nowy Oddział Stolarni z nowymi maszynami wartymi 1,2 mln złotych – dodaje Henryk Recław.



    Po pożarze w Wirelandzie. "To cud, że mamy ciągłość produkcji"



    W tym całym nieszczęściu, firma Wireland nie straciła kontrahentów, co mogłoby oznaczać koniec zakładu. - To cud, że mamy ciągłość produkcji, wypełniliśmy wszystkie umowy z kontrahentami. Udało nam się wynająć nową malarnię w Miastku. Wiesław Maczacza ma dwie malarnie proszkowe i jedną mamy 24 godziny do dyspozycji na 7 miesięcy. W nieszczęściu miałem szczęście. Pracujemy już na dwie zmiany – nie kryje zadowolenia Recław.



    O sprawie pożaru w Wirelandzie w Bytowie przeczytasz też w serwisie bytów.naszemiasto.pl





    POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:




    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pożar w bytowie

    bubu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    to bydło należy zutylizować niezwłocznie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ity

    itymnie.ovp.pl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Hej, Jestem Weronika mam 19 lat :) Jeśli jesteś koneserem prawdziwego kobiecego piękna, lubisz inteligentne kobiety a intymność niestanowi dla Ciebie tematu tabu
    to zapraszam Cię do bliższej...rozwiń całość

    Hej, Jestem Weronika mam 19 lat :) Jeśli jesteś koneserem prawdziwego kobiecego piękna, lubisz inteligentne kobiety a intymność niestanowi dla Ciebie tematu tabu
    to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą :) Napisz do mnie = mój nick weroniczka912zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    złodzieje to podludzie

    afghadfhdah (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    do utylizacji

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    "Pomaganie przez gotowanie". Nasza akcja charytatywna!

    POMORZE - region wolności

    POMORZE - region wolności

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!