Piwo z Gdańska najlepsze w kraju

Jacek Sieński
Michał Saks, piwowar z zawodu i zamiłowania
Michał Saks, piwowar z zawodu i zamiłowania Przemek Świderski
Udostępnij:
W XVI Konkursie Piw Rzemieślniczych na Festiwalu Birofilia 2011 w Żywcu pierwsze miejsce w kategorii piw ciemnych warzonych w polskich browarach restauracyjnych uzyskało gdańskie Piwo Brovarnia Ciemne. Na drugim miejscu sklasyfikowano piwo jasne z tego samego minibrowaru Brovarnia.

W Polsce wciąż przybywa browarów restauracyjnych i browarów regionalnych, takich jak w Bielkówku, które stale zwiększają sprzedaż. Od 2009 roku spada tymczasem - o niecałe 2 proc. rocznie - popyt na wyroby wielkich, międzynarodowych koncernów, które przejęły znane polskie browary i ich marki.

Według Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego, wzrost cen piwa i spadek jego spożycia wynika m.in. ze zwiększenia akcyzy, podatku VAT i kosztów produkcji. W tym roku wielkość produkcji złocistego napitku ma osiągnąć w Polsce około 34 mln hektolitrów. Ocenia się, że Polacy wypijają go co roku średnio na osobę 95 l. Wyprzedzają nas znacznie Czesi, Niemcy czy Brytyjczycy.

Szymbark: Na Kaszubach znów będą warzyć piwo

- Konkurs w Żywcu należy do prestiżowych, a piwa oceniali znani europejscy eksperci, jak Martin Zuber z Niemiec, Don Jeffrey z Wielkiej Brytanii czy Bruno Reinders z Belgii - podkreśla Michał Saks, piwowar z Brovarni w Gdańsku. - Biorą w nim udział małe browary i amatorzy warzący piwo w domu. W Polsce działają już 23 browary restauracyjne, z których 19 uczestniczyło w konkursie Birofilia.

Ile trzymają trzy piwa?

Podczas konkursu oceniano wyroby pod kątem ich zgodności ze stylem, czyli posiadania cech przypisanych danemu gatunkowi. Nasze piwo wygrało w kategorii piw ciemnych wytrawnych, a pszeniczne zajęło drugie miejsce w kategorii piw bawarskich. Warzymy je w otwartych kadziach, co wydłuża czas fermentacji piwa, ale daje możliwość jego naturalnego klarowania i wpływa na pożądaną wysoką jakość napitku.

Kiedy w słupskim browarze będzie można warzyć piwo

Saks przypomina, że browary regionalne i minibrowary są bardzo popularne w Niemczech. Każdy ma tam swoje ulubione gatunki piw, które się produkuje w lokalnych browarach. W Danii piwo może warzyć i sprzedawać każdy, kto lubi piwowarstwo. Nie obowiązują ograniczenia prawne.
W Polsce nieustannie przybywa minibrowarów, a razem z browarami lokalnymi notują one rocznie wzrost sprzedaży o 30 proc. Konsumenci doceniają wysoką jakość oferowanych przez nie gatunków piwa.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

365piw.pl
Bo czego tu nie lubić? Warzone piwa w regionalnych małych browarach nie idą na masę - tam liczy się dobry smak i gatunkowość. Oby więcej takich browarni powstawało w Polsce. Będziemy jeździć i degustować :)

Pozdrowienia piwoszom!
l
limp
no i dobrze że przybywa małych browarów a lokalne sa coraz bardziej polularne. nudza nam sie coraz bardziej te popularne i szukamy odmiany. ja jak dostane to uwielbiam perłę niepasteryzowaną. świetny smak. No tylko że trochę się interesuję gospodarczymi sprawami i wiem że Perła ma prblemy. nie byłoby ich gdyby nie próbowano na wszelkie sposoby zniechęcić inwestora jaki sie tam pojawił. Zwoływano walne bez iformowania go, rozwodniono akcjonariat bez jego wiedzy... no i jak ta perła ma przeżyć. sprawa jest w sądzie i liczę ze sie to dl a Peły dobrze skończy jednak
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie