Paweł i Magda pojadą rowerem ze Świnoujścia do Gdyni. Chcą pomóc w leczeniu ciężko chorego Tomasza z Rumi. Zbiórka funduszy trwa

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Trasę ze Świnoujścia do Gdyni, liczącą ponad czterysta kilometrów, pokonać zamierzają wkrótce rowerami w cztery dni Magda Woźniak i jej mąż Paweł. W ten sposób zbierają fundusze na leczenie ciężko chorego Tomasza, który walczy z nowotworem.

W sobotę 11.07.2020 r. w Świnoujściu rozpocznie się wyzwanie. Ambitną trasę Magda i Paweł zakończyć chcą po czterech dniach w Gdyni. Co zdarza się dość rzadko, Tomasz Bojar, który walczy ze złośliwym nowotworem, czerniakiem, nie jest znajomym, ani członkiem rodziny uczestników przejazdu. O jego chorobie dowiedzieli się przypadkiem. Magda, przeglądając strony internetowe, natrafiła na poruszającą historię 47-latka z Rumi, ojca dwójki dzieci, który, jak mu się wydawało, zwalczył w 2018 roku nowotwór. Jak twierdzi, pomogła mu wówczas immunoterapia. Kiedy Tomasz Bojar poczuł się lepiej, wrócił do normalnego życia. Po niespełna roku koszmar niestety powrócił. Na kolejną immunoterapię ciężko chory nie uzyskał już jednak środków z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Czytaj także

"Moja jedyna nadzieja jest w tym, że uda mi się uzbierać niezbędną kwotę na leczenie, które już raz mi pomogło - napisał kilka dni temu Tomasz Bojar. - Muszę to robić sam wraz z najbliższymi i liczyć na wsparcie ludzi o dobrych sercach, ponieważ Ministerstwo Zdrowia odmówiło finansowania tego leczenia. Całkowity koszt wynosi 650 tys. zł, a na dzień dzisiejszy udało nam się zebrać 127 tys. zł, co stanowi około 20 procent całej kwoty. Zdaję sobie sprawę, jaka jest obecna sytuacja w kraju, więc nie proszę o wiele, o przysłowiową złotówkę i możliwość nagłośnienia mojej zbiórki oraz dotarcia do jak największej grupy ludzi dobrego serca, którzy pozwolą osiągnąć mi mój cel i cieszyć się pełnią życia".

Czytaj także

Na ten apel postanowili zareagować Magda Woźniak i jej mąż Paweł. Od kilku już dni przygotowują się do wyprawy, która wspomóc ma zbiórkę pieniędzy na leczenie Tomasza Bojara.

- Ze Świnoujścia do Gdyni pojedziemy nadmorską trasą rowerową - mówi Paweł Woźniak. - Po drodze będziemy zachęcać do wpłat na leczenie Tomasza. Trenujemy, kompletujemy sprzęt, ale przede wszystkim cieszymy się, że pojawiają się już pierwsze, pozytywne efekty naszego wyzwania. Kwota zgromadzona na leczenie Tomasza systematycznie rośnie. Obserwuję zbiórkę codziennie i jestem zbudowany ofiarnością osób, które zdecydowały się pomóc, wpłacając datki.

Czytaj także

Magda i Paweł zamówili specjalne koszulki ze zdjęciem Tomasza Bojara i jego żony oraz prośbą o wsparcie zbiórki. Mają one przemówić do serc osób, które spotkają po drodze ze Świnoujścia do Gdyni.

- W Lędzinie, Darłówku i Łebie, gdzie będziemy nocować, zamierzamy zachęcać do wsparcia zbiórki na leczenie Tomasza - mówi Paweł Woźniak. - Będzie krótki przegląd rowerów, aby mieć pewność, że są sprawne i zdolne do dalszej trasy, a potem na miasto. Im więcej osób dowie się o tej zbiórce, tym lepiej.

Leczenie Tomasza Bojara wesprzeć można za pośrednictwem strony siepomaga.pl, natomiast na witrynie Rowerem po życie dostępne są szczegóły wyzwania, jakiego podjęli się Magda i Paweł Woźniak.

Rząd zmienił kolejność szczepień

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie