MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wielki gest Rafała Siemaszki, napastnika Arki Gdynia. Wystawił na licytację medal za zdobycie Pucharu Polski, aby pomóc chorej dziewczynce

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Arka Gdynia SSA/Wojciech Szymański
Rafał Siemaszko, napastnik Arki Gdynia, udowodnił właśnie, że ma wielkie serce. Jeden z ulubieńców gdyńskich kibiców wystawił na licytację niezwykle cenną pamiątkę, medal za zdobycie Pucharu Polski w 2017 roku, aby pomóc w leczeniu ciężko chorej dziewczynki.

O niespełna 1,5 rocznej Tosi z Gdyni, która cierpi na śmiertelnie groźną chorobę, rdzeniowy zanik mięśni (SMA), pisaliśmy tutaj. Szansą na pełne wyleczenie dziewczynki jest terapia genowa w Stanach Zjednoczonych. Problem w tym, że Tosi zaaplikować trzeba najdroższy lek świata, kosztujący około 10 milionów złotych. Nietrudno się domyślić, że wyłożenie tak gigantycznej kwoty przerasta możliwości jej rodziców. Trwa więc dramatyczna walka z czasem, gdyż terapia jest skuteczna tylko wówczas, gdy zostanie zastosowana przed ukończeniem przez dziewczynkę drugiego roku życia.
Ruszyła już zbiórka pieniędzy na portalu siepomaga.pl, trwają też licytacje w internecie. Przyłączyć się do nich postanowił Rafał Siemaszko, napastnik Arki Gdynia i jeden z ulubieńców kibiców żółto-niebieskich.

Zawodnik poinformował właśnie, że chcąc pomóc Tosi wystawia na licytację złoty medal Pucharu Polski, wywalczony w barwach Arki Gdynia w maju 2017 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie.

- Jest to dla mnie bardzo cenna pamiątka - nie ukrywa Rafał Siemaszko. - Ale patrząc na potrzeby malutkiej Tosi, która musi uzbierać aż 10 milionów złotych by wrócić do zdrowia, postanowiłem dołączyć swoją cegiełkę tak jak wielu z was to robi aby uśmiech nie zniknął nigdy z jej uroczej buźki.

Warto wspomnieć, że Rafał Siemaszko był jednym z bohaterów spotkania finałowego w 2017 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie. To właśnie ten filigranowy napastnik strzelił w dogrywce jedną z dwóch bramek dla żółto-niebieskich, które przesądziły o zwycięstwie 2:1 nad faworyzowanym Lechem Poznań. Tym bardziej docenić należy piękny gest, na który się zdecydował. Licytacja złotego medalu Pucharu Polski potrwa do 8 maja do godz. 21, a proponowana suma w ciągu niespełna doby przekroczyła już 20 tysięcy złotych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki