„Nakręceni” przez terroryzm [KOMENTARZ]

Mariusz LeśniewskiZaktualizowano 
Mariusz Leśniewski
Mariusz Leśniewski Archiwum
Gdy mnożą się zamachy, łatwo ulec psychozie. Słowo „bomba” może wywołać panikę na lotnisku, nawet gdy mówimy, że czeka nas „bombowy wyjazd”. To nie żart, takie ostrzeżenia dla podróżnych wydał jeden z zagranicznych touroperatorów.

Ale, jeśli faktycznie na każdym kroku widzieć będziemy terrorystów, pogrążymy się w jakiejś zwariowanej rzeczywistości. Ociera się o nią incydent z gdańskiego lotniska. Dojdzie do tego, że bruneci o ciemnej karnacji w ogóle nie będą wpuszczani na pokłady samolotów.

Zachowajmy zdrowy rozsądek, a pomogą nam liczby. W ubiegłym roku na polskich drogach zginęły 2904 osoby, a 39 457 zostało rannych, a jakoś nikt nie zrezygnował z samochodowych podróży. Nie warto więc się „nakręcać” terroryzmem. Statystycznie rzec biorąc, szybciej zginiemy w aucie w drodze do pracy niż w zamachu. Zagrożenie terrorem... spowszednieje nam tak jak wypadki, a życie potoczy się dalej.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Erddill

Jak widze Pan Redaktor "dyskretnie" bada grunt pod niemiecko-francuskie (a i w brytfanii sie wprowadza) wzorce widzenia, swiata tzw. skoordynowany, aczkolwiek spontaniczny atak niesprawnych psychicznie. Zaopatrzonych przypadkiem w siekiery, bomby czy koktaile molotowa "rdzennych" europejczykow .... takie tam flash mob-owe spalenie autobusu, lekki jogging z tasaczkiem zakonczony "romantycznym" uniesieniem z leciwa babcia na cmentarzu ... Czym tu sie ekscytowac ?.... mamy przeciez zdrowy rozsadek i niemieckie sondaze popierajace jedyna, sluszna polityke Willkommenskultur ......... prawie zapomnalem statystyki . Ok, to statystycznie : jesli moj sasiad bije swoja zone codziennie, a ja mojej nie uderzylem nigdy w zyciu. to w swietle statystyki kazdy z nas bije swoja zone co drugi dzien .

p
patient patient

Jeszcze więcej umiera w łóżkach.
Jak na razie jest "ciepła woda", nie przejmujmy się więc.
Incydent to nie "nakręcenia" a totalny brak profesjonalizmu i dyletanctwo. Nie tych co brali w nim bezpośredni udział a zarządzających, którzy nie wiedzą jaki jest poziom wyszkolenia, wyposażenia i sprawności wykonawców. A jesli wiedzą, to ten fakt ignorują. Byle była "ciepła woda"...
A przebudowę społeczną będzie można spokojnie doprowadzić do szczytnego końca...

Dodaj ogłoszenie