Nadszedł czas na pełne otwarcie przychodni dla pacjentów? Póki trwa epidemia koronawirusa, jest to niemożliwe - twierdzą przedstawiciele POZ

Dorota Abramowicz
Dorota Abramowicz
Do czasu pokonania COVID-19 lekarz rodzinny będzie dostępny głównie na telefon
Do czasu pokonania COVID-19 lekarz rodzinny będzie dostępny głównie na telefon Szymon Starnawski /Polska Press
Coraz częściej pojawiają się wezwania, by przychodnie wróciły do systemu pracy sprzed pandemii koronawirusa. Mówią o tym także lekarze, pracujący w szpitalach, którzy twierdzą, że obecna sytuacja może doprowadzić do wzrostu liczby zgonów, m.in. z powodu zbyt późno zdiagnozowanych nowotworów. Czy podstawowa opieka zdrowotna nadal powinna opierać się na teleporadach? - Teza, że przychodnie są zamknięte, nie jest prawdziwa - twierdzi Andrzej  Zapaśnik, Prezes Przychodni BaltiMed, ekspert Federacji Porozumienie Zielonogórskie. - Pacjenci ze wskazaniami do wizyty osobiście w przychodni, ustalonymi w trakcie rozmowy telefonicznej, nie powinni mieć z tym problemu.

W ostatnim czasie nasiliły się głosy, także ze strony środowiska medycznego, apelujące o powrót podstawowej opieki zdrowotnej do systemu pracy sprzed epidemii. Czy przychodnie powinny zostać otwarte?
Takie głosy wynikają z nieznajomości zasad funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej. Teza, że przychodnie są zamknięte, nie jest prawdziwa. Poradnie POZ nie zostały zamknięte ani w marcu, ani w kolejnych miesiącach trwania pandemii. Teleporady, które zgodnie z rekomendacjami Głównego Inspektora Sanitarnego, stały się pierwszą (ale przecież nie jedyną) formą kontaktu lekarzy, pielęgniarek i położnych z pacjentami w podstawowej  oraz nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej.

Pacjenci ze wskazaniami do wizyty osobiście w przychodni, ustalonymi w trakcie rozmowy telefonicznej,  nie powinni mieć z tym problemu. Dzięki temu udało się w znacznej mierze zapewnić w miarę sprawne funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia, pomimo istniejących ograniczeń i obostrzeń w tym niezwykle trudnym dla wszystkich okresie. Dzięki wdrożeniu zaleceń GIS przypadki zakażeń lub podejrzenia zakażenia koronawirusem na terenie pomorskich przychodni stwierdzono incydentalnie, co uchroniło placówki przed koniecznością ich zamykania, personel przed objęciem kwarantanną, a pacjentom zapewniło możliwość ciągłego korzystania ze świadczeń w przychodni, którą wybrali.

Pacjenci się nie skarżą?
Jeśli już, to na problemy z dodzwonieniem się do przychodni. Dawniej można było do nas przyjść, stanąć przed okienkiem rejestracji i umówić się na wizytę. Teraz trzeba zadzwonić, a czas oczekiwania na połączenie może się przedłużyć, ponieważ wzrosła nam znacznie zarówno liczba i jednocześnie wydłużył się średni czas rozmowy telefonicznej z pacjentami, co może być frustrujące. Ministerstwo Zdrowia i NFZ zleciły reprezentatywną ankietę wśród pacjentów na temat obecnego funkcjonowania POZ w dobie SARS-CoV-2. Aż 92 proc. ankietowanych uznało, że podczas teleporady został rozwiązany ich problem zdrowotny, a większość usłyszała podczas telefonicznej rozmowy propozycję umówienia osobistej wizyty.  Prawie 98 proc. pacjentów stwierdziło, że lekarz właściwie i satysfakcjonująco zadbał o chorego.

 Przeciwną opinię słyszałam od lekarzy innych specjalności. Dyżurujący w SORach twierdzą, że to do nich trafiają pacjenci, którzy nie zostali zbadani w przychodni. Onkolodzy zwracają uwagę, że telefonicznie trudno zdiagnozować raka, a szpital  zakaźny sygnalizuje, że lekarze rodzinni mylą COVID-19 z anginą lub zapaleniem dróg moczowych.
Koleżanki i koledzy dyżurujący w szpitalach zdają się nie zauważać, że najczęściej pacjenci zgłaszają się do SOR-u, ale również do poradni onkologicznej, z własnej inicjatywy, bez skierowania od swojego lekarza rodzinnego. Zdarza się, że pacjenci wykorzystują szybką ścieżkę szpitalnych oddziałów ratunkowych do zrobienia badań diagnostycznych, zwłaszcza tych nie będących w pakiecie POZ, na które w normalnym trybie czeka się tygodniami, jeśli nie miesiącami. Inni próbują w ten sposób skrócić sobie długi czas oczekiwania na wizytę u lekarza w poradni specjalistycznej. A czasami po prostu jest im wygodniej pójść do SOR-u wieczorem niż do swojego lekarza rodzinnego w godzinach pracy poradni. Jest to znany od lat problem systemowy, którego nikt nie rozwiązał, chociażby przez wprowadzenie symbolicznych opłat z tytułu nieuzasadnionej wizyty w SOR.

Co do zarzutów o niedoskonałości telefonicznej diagnozy  - od dawna powtarzam, że porada telefoniczna jest swego rodzaju preselekcją. Właściwie przeprowadzona rozmowa  ma odpowiedzieć na pytanie, czy pacjent powinien być zaproszony na badanie do przychodni. I wtedy lekarz  przeprowadzi pełne badanie.

Oczywiście, zdarzają się problematyczne przypadki. Dobrze wiemy, że  błędy lekarskie we wszystkich specjalnościach medycyny występują. Nie można jednak w oparciu o jednostkowe błędy lekarskie wypowiadać się o całości funkcjonowania systemu.

Czy liczy się pan z odgórną decyzją zmieniającą system funkcjonowania przychodni?
Ta zmiana właśnie nastąpiła i do czasu opanowania epidemii COVID19 nie ma powrotu do wcześniejszej organizacji pracy przychodni. Priorytetem jest nie tylko zaspokojenie potrzeb zdrowotnych naszych pacjentów, ale również zapewnienie im oraz naszym pracownikom bezpieczeństwa. Obecnie mam poczucie, że pracuję w bezpiecznych warunkach. Czuję się bezpieczniej w przychodni, niż np. w sklepie lub innych zamkniętych pomieszczeniach w sferze publicznej, w których nie przestrzega się podstawowych zasad przeciwepidemicznych. I to pomimo świadomości, że w pracy mogę mieć kontakt z potencjalnie zakażonym pacjentem.  

W przychodniach zorganizowaliśmy wszystko w taki sposób, żeby ryzyko zakażenia  pacjenta koronawirusem SARS-Cov-2 na terenie przychodni  było minimalne, a jednocześnie zabezpieczony był personel przychodni. Dotychczas podjęte środki ostrożności przyniosły oczekiwane efekty. Moim zdaniem, właśnie ze względu na ogólnie pojęte bezpieczeństwo w dobie epidemii,  wprowadzone zmiany są w pełni uzasadnione.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie