Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Możesz pomóc zwierzakom w gdyńskim Ciapkowie. Trwa internetowa zbiórka na pomoc psim i kocim potrzebującym

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Gdyńskie Ciapkowo w ciągu ostatnich kilku dni odwiedzili strażacy z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Mieroszynie oraz członkowie organizacji charytatywnej Paka dla zwierzaka. Schronisko otrzymało niezbędne zapasy suplementów i witamin oraz koców i karmy.

Jednak to tylko kropla w morzu potrzeb osób, które codziennie, w poczuciu obowiązku, opiekują się bezdomnymi i często doświadczonymi przez życie zwierzętami z Gdyni.

- Pomóż nam ratować bezbronne zwierzęta - apelują pracownicy gdyńskiego schroniska. - Co czuje psi czy koci staruszek, który niedowidzi i niedosłyszy, stawy odmawiają mu posłuszeństwa, wątroba daje się we znaki, nerki już nie są tak sprawne, jak kiedyś? Co czuje takie zwierzę, które staje się niepotrzebnym balastem, nie pasuje do wystroju wnętrza, a do tego nieprzyjemnie pachnie, jest chore i ma demencję? Co dzieje się ze zwierzętami na starość? O takie zwierzaki nikt nie pyta, nie urywają się telefony z chęcią adopcji. Takie zwierzęta „mieszkają” w schronisku często do ostatnich dni swojego życia. Skoro nie mają tyle szczęścia, by odejść w objęciach ukochanego człowieka, nie mają szansy być w centrum zainteresowania jednej osoby przez cały czas do końca dni, zależy nam by miały pełną opiekę medyczną, udzieloną pomoc i komfort życia na miarę naszych możliwości.

Odpowiednia opieka nad bezdomnymi zwierzętami kosztuje

Za każdą tabletkę, każdy zastrzyk, każdą kroplówkę, suplement dla zwierząt przebywających w Ciapkowie, schronisko musi zapłacić, a niekiedy leczenie jednego zwierzaka to około 400 - 500 zł miesięcznie wraz ze specjalistyczną dietą. Każdego dnia średnio około 15-20 kotów potrzebuje kroplówek, a w sezonie letnim nawet więcej. Codziennego podawania tabletek, zastrzyków i suplementów wymaga też około 30 - 40 kotów. Podobnie liczby przedstawiają się też w przypadku psich podopiecznych - średnio na stałym leczeniu przebywa około 40-50 psiaków, kroplówkowanych jest około 7.

- Jeśli takie schorowane zwierzęta mają szczęście, zostają zauważone przez anioła i trafiają do schroniska, jednak pobyt staruszka za schroniskowymi kratami to prawdziwy dramat. Te zwierzęta sobie zwyczajnie nie radzą. Często to wyrok, ponieważ bardzo rzadko zdarza się, że ktoś przyjdzie i powie "chcę najstarszego i najbardziej schorowanego zwierzaka." Adopcja dziadziusia to prawdziwy cud - podkreślają we wpisie pracownicy Ciapkowa.

Karma dla seniorów, karma specjalistyczna, leczenie, suplementy, to wszystko generuje bardzo duże wydatki. Aktualnie w schronisku przebywa bardzo wiele zwierząt, które wymagają stałego leczenia, rehabilitacji, zabiegów, operacji, często ratujących ich życie. Dlatego tak ważne jest pomaganie gdyńskiemu schronisku, jego psi podopieczni zmagają się z różnymi chorobami:

  • złamania
  • zranienia
  • wycieńczenie
  • choroby skóry (świerzb, grzybica, nużeniec)
  • kaszel kennelowy
  • niewydolność nerek
  • niewydolność trzustki
  • choroby tarczycy
  • depresja
  • przewlekłe choroby serca
  • zapalenia uszu, oczu
  • guzy listwy mlecznej
  • nowotwory

- Naszym zadaniem i celem jest pomoc zwierzętom. Starszym, niepełnosprawnym, schorowanym, wykluczonym, wyniszczonym, pozostawionym samym sobie. Niestety same dobre chęci i nasze zaangażowanie nie wystarczą. Aby mądrze pomagać, potrzebne są do tego środki finansowe. Każdego dnia walczymy o lepsze jutro dla tych, które same o pomoc poprosić nie potrafią - czytamy w opisie zbiórki.

Internetowa zbiórka:

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki