Manewry Baltops 2016 w Ustce [WIDEO, ZDJĘCIA]

Tomasz TurczynZaktualizowano 
Manewry Baltops odbywają się na poligonie w Ustce Ryszard Pietrasz
Na poligonie w Ustce trwają ćwiczenia Baltops 2016. W operacji desantowej wzięli udział żołnierze piechoty morskiej z Niemiec, Włoch, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Żołnierze piechoty morskiej, okręty HMS Ocean, USS Carter Hall, USS Mount Whitney, pływające transportery AAV, barki desantowe LCVP – to tylko część sił, które wzięły udział w operacji desantowej na poligonie Ustka. Zapowiadane myśliwce F-16 i Gripen, śmigłowce Apache, Cougar i Chinook nie doleciały ze względu na zachmurzone niebo. Nie pojawił się też zapowiadany - rzadko widywany nad Bałtykiem - bombowiec strategiczny dalekiego zasięgu B-52.

W operacji desantowej wzięli udział żołnierze piechoty morskiej z Niemiec, Włoch, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Na plaży w Ustce wylądowało około 100 żołnierzy. W roli przeciwnika dla sił Sojuszu wystąpiła kompania zmechanizowana z 7 Brygady Obrony Wybrzeża.

Czytaj też: Manewry morskie Baltops 2015. Do Gdyni wpłynęły okręty wojenne [WIDEO,ZDJĘCIA]

Wsparcia siłom amfibijnym NATO udzielił m.in. duński okręt wsparcia bojowego Absalon, szwedzka korweta rakietowa Karlstad (zbudowana w technologii stealth) oraz niemieckie kutry rakietowe. W pierwszej fazie operacji pięć polskich trałowców przeprowadziło rozpoznawcze poszukiwanie min na podejściu do rejonu wysadzenia desantu. Żołnierze piechoty morskiej desantowali się na brzeg na pokładzie brytyjskich barek desantowych LCVP, amerykańskich pływających gąsienicowych transporterów opancerzonych AAV oraz poduszkowca desantowego LCAC. Drugi pozostał na morzu.

Lądowanie sojuszniczych sił amfibijnych na poligonie Ustka obserwował wiceadmirał James Foggo, dowódca 6 Floty USA i jednocześnie dowódca Morskich Sił Uderzeniowych i Wsparcia NATO oraz gen. broni Mirosław Różański, dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych.

- Kiedy opuściliśmy estoński Talin towarzyszył nam najpierw jeden okręt rosyjski, a potem drugi. Oba nas śledziły - wymieniał wiceadmirał. - Przyglądały się naszemu lądowaniu w Szwecji, ale przez większość czasu ich aktywność była w bezpiecznej odległości i profesjonalna. Dwa dni temu zauważyliśmy rosyjskie samoloty, które leciały wzdłuż wybrzeża Polski. To były SU24. Przeleciały niedaleko naszego okrętu, ale nie był to taki incydent, jak w zeszłym miesiącu.

Manewry Baltops w Ustce

Wideo: TVN 24/ x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie