Lech Wałęsa nie ustaje w poszukiwaniu pracy. Były prezydent RP teraz myśli o biznesie i chce zbudować dochodową markę!

Ryszarda Wojciechowska
Ryszarda Wojciechowska
Lech Wałęsa nie ustaje w poszukiwaniu pracy. Były prezydent RP teraz chce wejść w biznes
Lech Wałęsa nie ustaje w poszukiwaniu pracy. Były prezydent RP teraz chce wejść w biznes Archiwum Polska Press
Udostępnij:
Były prezydent Lech Wałęsa, który niedawno skarżył się na sytuację materialną, twierdząc, że jest prawie bankrutem, nie ustaje w poszukiwaniu zarobku.

Najpierw w ogłoszeniu zamieszczonym w serwisie internetowym, napisał, że jako osoba prowadząca spotkania i szkolenia z leadership jest gotów przyjąć zaproszenia na spotkania motywacyjne w firmach i w rodzinach oraz, że możliwe są też dodatkowe usługi promocyjne jak wspólne zdjęcia, autografy.

Teraz na swoim Facebookowym profilu poszedł dalej, informując, że jest otwarty na biznes. Uderzył w wysokie tony, zwracając się w tym ogłoszeniu do Drogich Rodaków.

Następnie prezydent pisze, że większość swojego życia poświęcił sprawom społecznym. Najpierw walcząc o demokrację w wolnych związkach zawodowych, potem jako prezydent, budując demokrację w Polsce, a przez kolejne lata jeżdżąc po świecie i promując nasz kraj.

"Tak minęło mi ponad 50 lat mojego życia. Nie zwracałem zbytnio uwagi na finanse zawsze w 100 procentach stawiając sprawy społeczne i politykę na pierwszym miejscu. Dzisiaj w dobie kryzysu wywołanego pandemią muszę zacząć myśleć o swoich sprawach i zadbać o swoje finanse. Postanowiłem włączyć się w świat biznesu, który zapewni mi godziwe utrzymanie i tu spróbować swoich sił. Politykiem pewnie zostanę już do końca swoich dni, ale już nie jako główne moje zajęcie"

- możemy przeczytać w ofercie, którą zamieścił na FB Lech Wałęsa. Były prezydent jak zwykle po swojemu dodaje, że na polu polityki dał z siebie już wszystko i osiągnął, co było możliwe do osiągniecia.

"Zapraszam właścicieli firm i moich przyjaciół, aby usiedli ze mną do stołu i wspólnie zbudowali biznesplan i dochodową markę" - kończy.

Po poprzednim ogłoszeniu, zamieszczonym w sieci, jak twierdził prezydent w wywiadzie dla "Dziennika Bałtyckiego", pojawiło kilka ofert szkoleń i warsztatów, w tym jedna, którą potraktował jak kiepski żart. To była oferta od tygodnika "Nie", który przystawał nawet na warunki finansowe, podane przez prezydenta, czyli kwotę od 10 do 20 tysięcy złotych za godzinę.
Czym ten apel się skończy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd wprowadza dodatkową pomoc dla emerytów

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

y
youtu.be/j9qLfyLowjg

Prezydencki idjota :) : ) : ) : ) : ) :) : ) : ) : ) : ) : ) : )

G
Gość

"Zapraszam właścicieli firm i moich przyjaciół, aby usiedli ze mną do stołu i wspólnie zbudowali biznesplan i dochodową markę . A co z makaronami Danusia

G
Gość

Jeśli temu opasłemu wieprzowi nie wystarcza na życie prezydencka emerytura, której wysokość jest niewyobrażalna dla przcientnego Polaka

to niech tak jak kiedyś gra w totolotka. Wówczas jak twierdził w każdym kuponie potrafił skreślić szczęśliwą 5 liczb przez co zapewniał godne życie sobie, żonie i 8 dzieci. Czyżby opuściło go szczęście?

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie