Koronawirus w Zespole Szkół Morskich w Darłowie! Lekcja zawieszono, szkoła przechodzi na tryb nauczania zdalnego

Tomasz Turczyn
Tomasz Turczyn
Łukasz Gdak
W Zespole Szkół Morskich z Darłowa potwierdzono koronawirusa u jednego z uczniów. Decyzją sanepid zajęcia w placówce zostały zawieszone i wprowadzono nauczanie zdalne.

- W związku z wystąpieniem zakażenia wirusem SARS-COV2 u jednego ucznia szkoły Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny podjął decyzję o zawieszeniu zajęć i wprowadzenie zdalnego nauczania do 20 września 2020 r. w Technikum Morskim w Darłowie. Uczniowie objęci kwarantanną zostali o tym fakcie poinformowani przez Sanepid. Pozostali uczniowie w dniu jutrzejszym (piątek) udają się do domów. Zajęcia zdalne rozpoczną się od poniedziałku 15 września i będą trwały do piątku 18 września, o szczegółach poinformują wychowawcy - czytamy w komunikacie szkoły.

Uczeń jest w dobrym stanie, nie ma żadnych objawów infekcji. Nie zaobserwowano też niepokojących objawów u pozostałych uczniów i nauczycieli.

Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, uczeń był zagranicą i w związku z tym został przebadany na koronawirusa. Na kwarantannie jest 7 nauczycieli i klasa ucznia u, którego wykryto koronawirusa.

- Testy należy robić i powinno ich być dużo - komentuje Magdalena Miszke, dyrektor ZSM Darłowo. - Nie ma innego sposobu, aby wykrywać zakażenia. Na razie przechodzimy na nauczanie zdalne. W ubiegłym roku szkolnym je przetestowaliśmy i działało ono dobrze - dodaje.

Czy tematy maturalne wyciekły?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
11 września, 12:08, Shani:

"Uczeń był za granicą"..... jasne, i na pewno tam się zaraził, a nie w osiedlowym Lidlu, plaży w Darłowie, imprezie rodzinnej, czy na jakimś spotkaniu z kolegami... Śmieszy mnie takie podejście "po najprostszej linii oporu " - jak zarażenie, to na pewno za granicą - ... a potem mamy zamknięte granice, dzicz na bałtyckich plażach i przemysł turystyczny w proszku. Więcej zarażeń pochodzi z naszego "grajdołka" niż jest przywożonych zza granicy, gdzie w przeciwieństwie do Polski normy antycovidowe są znacznie bardziej przestrzegane.

11 września, 13:02, gość:

I u nas ludzie maja gdzieś zalecenia władzy i dzięki temu śmiertelność jest niższa niż w poprzednich latach, link dla kowidian poniżej

https://www.rp.pl/Dane-gospodarcze/308069927-Pandemia-nie-zwiekszyla-liczby-zgonow-w-Polsce.html

11 września, 13:14, Shani:

Co ma piernik do wiatraka ;-) ???

tyle samo liter

S
Shani
11 września, 12:08, Shani:

"Uczeń był za granicą"..... jasne, i na pewno tam się zaraził, a nie w osiedlowym Lidlu, plaży w Darłowie, imprezie rodzinnej, czy na jakimś spotkaniu z kolegami... Śmieszy mnie takie podejście "po najprostszej linii oporu " - jak zarażenie, to na pewno za granicą - ... a potem mamy zamknięte granice, dzicz na bałtyckich plażach i przemysł turystyczny w proszku. Więcej zarażeń pochodzi z naszego "grajdołka" niż jest przywożonych zza granicy, gdzie w przeciwieństwie do Polski normy antycovidowe są znacznie bardziej przestrzegane.

11 września, 13:02, gość:

I u nas ludzie maja gdzieś zalecenia władzy i dzięki temu śmiertelność jest niższa niż w poprzednich latach, link dla kowidian poniżej

https://www.rp.pl/Dane-gospodarcze/308069927-Pandemia-nie-zwiekszyla-liczby-zgonow-w-Polsce.html

Co ma piernik do wiatraka ;-) ???

g
gość
11 września, 12:08, Shani:

"Uczeń był za granicą"..... jasne, i na pewno tam się zaraził, a nie w osiedlowym Lidlu, plaży w Darłowie, imprezie rodzinnej, czy na jakimś spotkaniu z kolegami... Śmieszy mnie takie podejście "po najprostszej linii oporu " - jak zarażenie, to na pewno za granicą - ... a potem mamy zamknięte granice, dzicz na bałtyckich plażach i przemysł turystyczny w proszku. Więcej zarażeń pochodzi z naszego "grajdołka" niż jest przywożonych zza granicy, gdzie w przeciwieństwie do Polski normy antycovidowe są znacznie bardziej przestrzegane.

I u nas ludzie maja gdzieś zalecenia władzy i dzięki temu śmiertelność jest niższa niż w poprzednich latach, link dla kowidian poniżej

https://www.rp.pl/Dane-gospodarcze/308069927-Pandemia-nie-zwiekszyla-liczby-zgonow-w-Polsce.html

S
Shani

"Uczeń był za granicą"..... jasne, i na pewno tam się zaraził, a nie w osiedlowym Lidlu, plaży w Darłowie, imprezie rodzinnej, czy na jakimś spotkaniu z kolegami... Śmieszy mnie takie podejście "po najprostszej linii oporu " - jak zarażenie, to na pewno za granicą - ... a potem mamy zamknięte granice, dzicz na bałtyckich plażach i przemysł turystyczny w proszku. Więcej zarażeń pochodzi z naszego "grajdołka" niż jest przywożonych zza granicy, gdzie w przeciwieństwie do Polski normy antycovidowe są znacznie bardziej przestrzegane.

A
Andre Kx

Niby krótki tekst a błędów bez liku ....

- lekcja zawieszono (lekcje),

- decyzją sanepid (sanepidu),

- uczeń był zagranicą (za granicą),

- klasa ucznia u, którego (u którego)

Polszczyzna pierwsza klasa !!!

Dodaj ogłoszenie