Koniec ery Olechnowicza [KOMENTARZ]

Jacek Klein
Udostępnij:
Zmiana ekipy rządzącej ma swoje niepisane prawa. Jednym z nich jest przejmowanie przez swoich ludzi stanowisk kierowniczych w spółkach Skarbu Państwa. Tak robiły wszystkie poprzednie rządy, tak robi i obecny.

Z każdą kadencją wydaje się jednak, że grono zaufanych ludzi jest coraz większe, a w ślad za tym nie idzie wzrost kompetencji. Czy 14 lat na stanowisku to wystarczający argument do zmiany? Być może innego nie było i wystarczyć musiał do odwołania Pawła Olechnowicza.

Minister skarbu stwierdził niedawno, że musi mieć zaufanie do władz strategicznych spółek, a te realizować program gospodarczy rządu i dbać o interes kraju. Wynika z tego, że rozbudowa mocy przerobowych, zakup koncesji wydobywczych w norweskich złożach i zwiększanie wydobycia, także spod dna Bałtyku, a tym samym ograniczenie uzależnienia od rosyjskiej - tak „niebezpiecznej” dla bezpieczeństwa kraju - ropy nie są zgodne ze strategią obecnego rządu.

[email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie