Ile wynosi średnia płaca w Polsce? Wynagrodzenia wciąż rosną, ale czy mamy szanse, aby polskie pensje zrównały się z tymi na zachodzie Europy? Jeśli tak, to za ile lat?

Ile wynosi średnia płaca w Polsce? Wynagrodzenia wciąż rosną

Choć płace w kraju rosną od kilku dość mocno, to nie na tyle szybko aby dogoniły w jakiejś realnej perspektywie średnią unijną. Na dorównanie pod względem dochodów np. Niemcom pracować będzie kilka pokoleń.

Z raportu firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton wynika, że do średniego unijnego poziomu, krajowe wynagrodzenia dobiją dopiero za prawie 60 lat. Dokładnie w 2077 roku. Wówczas także dogonilibyśmy najlepiej zarabiających czyli Niemców.

- Przedstawione w raporcie obliczenia bazują na założeniu, że dynamiki wynagrodzeń w poszczególnych państwach pozostaną na obecnym poziomie. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że prawdopodobieństwo spełnienia się takiego założenia, zwłaszcza w długim okresie czasu, jest niskie. Tym niemniej takie podejście pozwala odpowiedzieć, choćby w przybliżeniu, na pytanie, które nurtuje wszystkich Polaków - kiedy nasze wynagrodzenia osiągną poziom europejski? Z naszych obliczeń wynika, że jest to perspektywa bardzo odległa. Skrócenie tego okresu będzie możliwe wyłącznie w przypadku dynamicznego wzrostu efektywności polskiej gospodarki, a to z kolei wymaga wzrostu innowacyjności polskich firm. Tworzenie sprzyjających warunków do rozwoju przedsiębiorstw powinno być priorytetową troską państwa. Uważamy, że istnieją spore rezerwy w zakresie kreowania środowiska sprzyjającego rozwojowi biznesu w Polsce - wyjaśnia Tomasz Wróblewski, Partner Zarządzający Grant Thornton.

Zobacz także: Płaca minimalna. Ile wyniesie najniższe wynagrodzenie od 1.01.2019? Jaka stawka za godzinę?

I tak, pierwszym krajem, przy założeniu, że we wszystkich państwa UE place rosną z taka dynamika jak obecnie, byłaby Portugalia. Już w 2023 roku zarabialibyśmy tyle samo. Powodem tak szybkiego zrównania się z bogatym krajem z zachodu jest ujemna dynamika zmian wynagrodzeń w Portugalii, wynosząca -0,29 proc. Kolejnymi krajami byłyby Grecja w marcu 2024 roku, Słowenia - w czerwcu 2027 roku, Hiszpania w sierpniu 2037 roku, Włochy w sierpniu 2041 roku oraz Belgia- we wrześniu 2045 roku.

- Inne bogate państwa będzie nam jeszcze trudniej przegonić pod względem poziomu wynagrodzeń przez ich wysoką dynamikę wzrostu. Taką samą płacę jak Irlandia i Wielka Brytania będziemy mieć odpowiednio dopiero pod koniec 2057 oraz 2059 roku - piszą autorzy raportu z Grant Thornton.

6351 złotych wynosiłaby średnia płaca pracownika w Polsce gdyby płace rosły tak szybko jak PKB

Ile wynoszą średnie płace w innych krajach?

W lipcu 2067 roku, poziom pensji polskich i austriackich obywateli zrówna się i wyniesie około 114 tys. euro rocznie. We wrześniu 2070 roku Polska dogoniłaby również Luksemburg, w którym według danych z Eurostatu są dziś najwyższe płace w całej Unii - średnio 4 655 euro miesięcznie, ale ma niższa dynamikę wzrostu płac (+1,58 proc.) Ostatnim państwem, które Polska dogoniłaby są Niemcy. W maju 2077 roku. płace w obu krajach wynosiłyby około 175 tys. euro rocznie.

Co ciekawe 2077 rok to także dogonienie przez Polskę średniego poziomu płac w UE. Jak wyjaśniają autorzy polskie płace osiągną średnią unijną dokładnie w tym samym czasie kiedy osiągną poziom płac w Niemczech, a nie jak mogłoby się wydawać wcześniej, ponieważ do obliczenia średniej unijnej brane są pod uwagę nie tylko te kraje, które uda się dogonić (bogatsze od Polski), ale też te biedniejsze państwa, których naturalnie nie „dogonimy” bo już je wyprzedzamy. Co więcej zostaniemy wyprzedzeni przez biedniejsze kraje. Płace w Rumunii zrównają się z naszymi już w 2029 roku, w Bułgarii w 2054 roku, a na Litwie w 2064 roku.

Obecnie średnie płaca w Polsce to 982 euro miesięcznie, w Bułgarii to 460 euro, w Czechach 971 euro, w Estonii 1087 euro, Słowenii - 1507 euro, w Niemczech 3900 euro, w Danii 4534 euro, a w Luksemburgu 4654 euro.

TOP 10 największych firm na Pomorzu - ubiegłoroczny ranking:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU: