Gmina Lichnowy. Dwuletnie dziecko w piżamie i bez butów chodziło po podwórku. Matka była w domu, pod wpływem narkotyków

RK
Policjanci z komisariatu w Nowym Stawie zatrzymali 25-letnią kobietę, która będąc pod wpływem środków odurzających opiekowała się małym dzieckiem.

Malborska policja dzisiaj (1 października) poinformowała o sprawie sprzed prawie tygodnia. Do tej sytuacji doszło w gminie Lichnowy.
- We wtorek około godziny 7.30 dyżurny malborskiej komendy został powiadomiony przez mieszkankę Lisewa Malborskiego o tym, że na podwórku przed blokiem znalazła ona 2-letnią, znaną z widzenia dziewczynkę, pozostawioną bez opieki. Dziecko było w piżamie i bez butów. Zgłaszająca zaopiekowała się dzieckiem i zadzwoniła na policję - wyjaśnia mł. asp. Sylwia Kowalewska, rzeczniczka prasowa KPP Malbork.

Patrol wysłany na miejsce ustalił, z którego mieszkania wyszło dziecko. Tam zastali śpiącą matkę dziewczynki, a na stole w kuchni znaleźli amfetaminę. Policja informuje, że kobieta była pod wpływem narkotyków.
- Oprócz dwuletniej córki 25-latka ma także 6-letniego syna, który w chwili zdarzenia przebywał w szkole. Na podstawie materiałów zebranych przez policjantów sąd rodzinny postanowił o przekazaniu dzieci do pogotowia rodzinnego - dodaje mł. asp. Sylwia Kowalewska.
Kobieta otrzymała zarzut narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi kara do pięciu lat więzienia. Odpowie też za posiadanie narkotyków.

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adi
a
g
gość
Mieć taką łachudrę sąsiadkę to jest prawdziwe przekleństwo. Zamiast zaprowadzić dziecko do domu i pomóc sąsiadce w problemach życiowych to ta szuja zakablowała na policję. Pewno miała rodziców ubeków i wyniosła z domu rodzinnego te zboczone skłonności.
Dodaj ogłoszenie