Gdynia szuka oszczędności w kursach autobusów, ale wydaje krocie na imprezy

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Gdynia wesprze organizatorów festiwalu Open'er 2015 kwotą aż 4,9 mln zł Tomasz Bołt
Mimo problemów budżetowych władze Gdyni nie zamierzają przystopować z wydatkami na imprezy Niemal 5 mln wsparcia dla Open'er Festivalu to rekord w historii miasta, opozycja protestuje

Gdy władze Gdyni wydawały w ubiegłym roku 4,8 mln zł na Red Bull Air Race Show, podniosły się głosy oburzenia, dlaczego tak drogo. Na samorządowcach protesty te najwyraźniej nie zrobiły jednak większego wrażenia, bowiem tegoroczny Open'er Festival na lotnisku w Babich Dołach pod względem wysokości dotacji z miejskiej kasy samolotowe wyścigi przy plaży przebije.
Wydział Kultury gdyńskiego ratusza postanowił wesprzeć organizatorów muzycznej imprezy kwotą aż 4,9 mln zł. Dotacja jest rekordowa w skali miasta, niemal dwukrotnie wyższa niż w zeszłym roku. W ostatnich latach organizatorzy festiwalu otrzymywali z miejskiej kasy od niecałych 667 tys. zł do 2,5 mln zł.

To jednak nie koniec, bo sporo, także więcej niż dotychczas, kosztować będzie miasto również tegoroczny Festiwal Filmowy. Gdynia wspiera go kwotą 1,35 mln zł, niemal o 100 tys. wyższą niż w 2014 roku.

Dzieje się tak, choć zapowiadane otwarcie Gdyńskiego Centrum Filmowego, inwestycji, na którą samorządowcy przeznaczają ponad 30 mln zł, miało usprawnić organizację święta kinematografii. W tym samym czasie obcinane są o 3 mln zł wydatki na komunikację miejską, nie znalazło się też 0,5 mln zł na dopłaty do opieki nad dziećmi w prywatnych żłobkach, jak to ma miejsce m.in. w Gdańsku i Sopocie. Władze Gdyni tłumaczą, iż realia budżetowe są trudne i brakuje na takie przedsięwzięcia pieniędzy. Wśród wielu mieszkańców oraz opozycyjnych radnych miasta rośnie wzburzenie.

- 5 milionów złotych na jeden festiwal - kręci głową Norbert Walkusz. - Jednocześnie włodarze tłumaczą, iż muszą ciąć kursy autobusów, bo nie ma na nie pieniędzy. Coś tu jest nie tak. Ranga tego festiwalu maleje, a miejska dotacja i ceny biletów rosną. Dawniej mieliśmy dzień w dzień plejadę wielkich gwiazd, w tym roku za takie uznać można Prodigy, Faithless, od biedy Kasabian. Na dodatek wszyscy ci wykonawcy już w Gdyni byli.

Michał Bełbot, opozycyjny radny Gdyni z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, zapowiada, iż na najbliższej sesji klub radnych PiS złoży wniosek o przesunięcie środków z kalendarza imprez na przywrócenie zlikwidowanych kursów autobusów.
- Tak dalej być nie może - twierdzi Bełbot.

Kierownictwo Wydziału Kultury ratusza nie znalazło wczoraj czasu, aby odpowiedzieć, jakie są przyczyny zwiększenia wydatków na imprezy. Decyzji tych broni natomiast Joanna Zielińska, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Gdyni, członek Komisji Kultury. - Open'er Festival to wielkie przedsięwzięcie, które odbija się echem w całej Europie - mówi Zielińska. - Warto dotować takie widowiska. Przypominam, iż co roku zdobywa ono prestiżowe nagrody, w tym dla najlepszego festiwalu muzycznego w Europie. To znakomita promocja Gdyni. Środki wydane na ten cel, podobnie zresztą, jak na Festiwal Filmowy, są dobrze zagospodarowanymi pieniędzmi. Jeśli mamy się promować, to najlepiej poprzez wielkie imprezy.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

30 stopniowe upały już w maju

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkaniec

Ja się nie chcę promować. Ja chcę dobrze zorganizowanej komunikacji miejskiej.

o
otton

ależ oczywiście, bo po cóż komu heineken - można pić szampana, a bruder schafty zagryzać owocami morza i cielęciną. tylko, że takie rzeczy to tylko w erze..

a
astrachański

oraz chłodny szampan na Sylwestra z Polsatem

s
sponsora

Trufle, czarnuszka i oliwa z zimnego tłoczenia na sponsora! Dodajmy ich do polskich dań, wyzbądźmy się piwnych nałogów i żyjmy jak prawdziwe włoskie paniska - szkoda tylko, że portfel z polską gotówką i polskimi zarobkami... Jak widzę wpisy jak np. na bontonitalia.wordpress.com gdzie rpzez przypadek trafiłem coś mnie zalewa. Miasto oszczędza... aa ja nie mam z czego

g
gość

a że coraz więcej to w obecnej sytuacji normalne. Niedawno Heineken przestał być sponsorem tytularnym tego festiwalu, innych podobnych rangą nie widać. A konkurencja się rozwija.

Ś
Śledź

...przestrzegający Obywatela czego nie może być pozbawione jego działnie, powinien obowiązkowo wisieć we wszystkich urzędach... Na "fanaberie" można sobie pozwalać, gdy ma się "źródła" zasilnia i górkę dochodów. Wobec konkurencji imperez ulokowanych "centralnie" (Orange), peryferyjny "Open'er" nie zgromadzi wystarczającej "masy" aby być dochodowym. Widz jest wygodny, "darmowe" pod nos podsunięte weźmie, nieco wysiłku natychmiast go zniechęci. To jest fakt, który obserwuję... Promocja? Promocją są dogodne warunki prowadzenia działalności (nie mylić z biurowcami...) i obrót.

Może "władycy" zajmą się uciekającą z miasta pracą zamiast wiecznej promocji i budowy "enklaw luksusu"? No tak, zapomniałem, "dla władzy wystarczy"...

Dodaj ogłoszenie