Emil Karewicz nie żyje. Był jednym z najbardziej charyzmatycznych, polskich aktorów, słynnym serialowym Brunnerem

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Wikipedia
Odszedł Emil Karewicz, aktor filmowy i teatralny, twórca wielu charakterystycznych ról. Miał 97 lat.

Aktor zmarł nagle nad ranem w środę, w szpitalu. W pamięci widzów zapisał się jako Hermann Brunner z serialu "Stawka większa niż życie", król Władysław Jagiełło z "Krzyżaków" w reżyserii Aleksandra Forda czy gestapowiec przesłuchujący Franka Dolasa w "Jak rozpętałem II wojnę światową".

Na koncie miał jednak znacznie więcej ról, w sumie około 150, w produkcjach kinowych, telewizyjnych i teatralnych. Choć żadna z nich nie była rolą główną, krytycy niemal każdą z nich określali mianem mistrzowskiej kreacji.

Emil Karewicz urodził się w 1923 r. w Wilnie. Tam zaczynał karierę aktorską. Po wojnie (walczył w szeregach 2 Armii WP) związał się ze scenami łódzkimi i warszawskimi. Na aktorską emeryturę przeszedł w 1983 r. Kilkukrotnie wracał na ekrany, ciesząc widzów swoim charakterystycznym głosem i aktorskim warsztatem.

Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Bruner, ty swinio!

P
Polihistor

Świeć, Panie, nad Jego duszą i zechciej dać Mu nagrodę za wszelką radość, i wszelkie wzruszenia, któreśmy mogli dzięki niemu przeżywać!

G
Gość

dołączył do H.Klosa

Dodaj ogłoszenie