Dzieje tczewskiego Młyna Parowego. Krótka historia niesamowitego obiektu. Archiwalne zdjęcia

Jagoda Kicka
Jagoda Kicka
Młyn parowy w Tczewie na przełomie XIX i XX w. był jednym z większych zakładów przemysłowych. Dawny Tczew
Młyn w Tczewie funkcjonował przez prawie 90 lat. Niestety po wojnie uległ spaleniu i już nie został odbudowany. Dzisiaj przybliżamy trochę historię tego niesamowitego obiektu.

Tczewski młyn parowy był jednym z pierwszych obiektów przemysłowych w mieście. Został zbudowany w 1856 roku przez Aleksandra Preussa.

Na przełomie XIX i XX w. był jednym z większych zakładów przemysłowych w Tczewie. Młyn Parowy znajdował się przy Banhofstrasse (ulica Dworcowa). Obecnie jest to ulica Stefana Kard. Wyszyńskiego.

Między 1889 a 1898 r. młyn - po śmieci Preussa - zakupił Johannes Grosskopf. W końcowym okresie zaboru pruskiego funkcjonował jako Dirschauer Mühlenwerke, w Polsce przedwojennej jako Młyn Parowy w Tczewie Towarzystwo Akcyjne (Sp. Akcyjna), w latach 30. jako Młyn Parowy w Tczewie A. Gaj & J. Zablewski.

O ponownym uruchomieniu tczewskiego młyna parowego po nieco dłuższej przerwie pisano na łamach „Pielgrzyma” z 17 lipca 1934 roku:

Uruchomienie Młyna Parowego. Z dniem 16 b. m. uruchomiono po pewnej przerwie Młyn Parowy w Tczewie przy ulicy Dworcowej 7. Przez uruchomienie tej placówki przemysłowej z górą 20 osób znajdzie zatrudnienie i zarobek, co przy dzisiejszym bezrobociu jest rzeczą bardzo ważną i pocieszającą. Natomiast okoliczni gospodarze będą mogli znów wprost z młyna odbierać mąkę, ospę, itd. Równocześnie dowiadujemy się, że przy młynie został otwarty skład detaliczny sprzedaży mąki i innych przetworów młynarskich. Uruchomionej placówce: "Szczęść Boże!"

Tczewski Młyn Parowy wraz z 250 tonami zboża i 75 tonami mąki uległ zniszczeniu w wyniku zaprószenia ognia w marcu 1945 roku. W "Albumie Tczewskim 1945-2000" autorstwa Józefa Golickiego można znaleźć informację o tym, że młyn wraz z zapasami został podpalony przez niemieckie wojsko.

Do czasów obecnych nie zachowały się pozostałości po budynku, ale fragmenty murów przetrwały najprawdopodobniej w zabudowaniach kamienicy przy ulicy Kardynała Stefana Wyszyńskiego 22.

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie