Dobra zmiana, oby nawet na lepsze [KOMENTARZ]

Jarosław ZalesińskiZaktualizowano 
Jarosław Zalesiński
Jarosław Zalesiński archiwum DB
Zagadnienie: czy dobra zmiana jest zmianą na lepsze, to kwestia obszerna. Polityka kadrowa do tego zagadnienia należy. Są tacy, którzy wątpią, czy zmiany dokonują się wedle zasad merytokracji, czyli tego, by nowa osoba była nie tylko „swoja” (co zrozumiałe), ale i znała się na rzeczy po prostu.

Dlatego z nadzieją czytam informacje o nowej pani konserwator w Gdańsku. Wszyscy wychwalają jej kompetencje, to świetnie. Nic tylko nie wiemy o niezbędnej na tym stanowisku kompetencji: dyplomatycznych umiejętnościach poruszania się w gąszczu konfliktów.

Zrozumiałe, że nowa pani konserwator nie chce jeszcze rozmawiać z mediami. Ale już ustawiamy się w kolejce do wywiadu. Trwożliwa nieufność wobec mediów to wśród nowo mianowanych urzędników niestety nierzadka przypadłość. Ale przecież nie w tym przypadku...

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie