Cztery plany miejscowe i użytek ekologiczny. Jakie inwestycje planowane są w Gdańsku?

Kamil Kusier
Kamil Kusier
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dwutorowa linia elektroenergetyczna 110kV relacji GPZ Gdańsk Błonia - GPZ Maćki - GPZ Pruszcz Gdański, Ujeścisko w rejonie ulic Łódzkiej i Orląt Lwowskich, Strzyża rejon ulic Płk. Wilka Krzyżanowskiego, Żeglarskiej i Bernarda Chrzanowskiego oraz użytek ekologiczny. To cztery uchwały z XLII sesji Rady Miasta Gdańska, które zakładają wiele znaczących zmian w planach zagospodarowania przestrzennego.

Dwutorowa linia elektroenergetyczna 110kV relacji GPZ Gdańsk Błonia - GPZ Maćki - GPZ Pruszcz Gdański

- To strategiczna inwestycja, której celem jest umożliwienie rozwoju dzielnic Gdańska Południe, a także zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego mieszkańcom miasta i okolicznych gmin - mówiła Edyta Damszel-Turek, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska.

Za przyjęciem uchwały głosowało 22 radnych, 8 wstrzymało się od głosu.

- Mam nadzieję, że tak jak do tej pory, tak nadal będą trwały rozmowy z mieszkańcami - mówił radny PiS Przemysław Majewski. - Linia ta jest bardzo potrzebna, zapewni energię elektryczną ogromnej liczbie mieszkańców Gdańska, liczę, że głos mieszkańców w aspekcie przebiegu i kształtu tej linii będzie nadal ważnym głosem w dyskusji.

Z uchwalenia planu miejscowego nie krył zadowolenia również Tomasz Śliwiński z Energi S.A.

- Linia elektroenergetyczna jest koniecznym elementem do tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne południowej części Gdańska, ale także Kowal, Straszyna i Pruszcza Gdańskiego - dodał Tomasz Śliwiński. - Te obszary są zasilane obecnie z jednej strony, domknięcie tego pierścienia pozwoli w przypadku jakiejkolwiek awarii zapewnić stały dostęp do energii elektrycznej i zapewni bezpieczeństwo energetyczne.

Do projektu planu zagospodarowania przestrzennego wpłynęło 16 uwag, jednak - jak podkreśliła Edyta Damszel-Turek - wszystkie dotyczyły określenia czy mierząca 6,5 kilometra linia elektroenergetyczna będzie napowietrzną czy też poprowadzona drogą kablową pod ziemią.

Choć Rady Dzielnicy Orunia, Lipce oraz Olszynka nie zgłaszały uwag do projektu, to w zaleceniu radnych zasadnym byłoby, aby inwestycja poprowadzona została pod ziemią.

- Uwagi, które wpłynęły nie zostały uwzględnione - mówi Edyta Damszel-Turek. - Plan tego nie determinuje, jest zgodny ze studium. Linia wysokiego napięcia określona w przepisach jest jedynie na terenach zurbanizowanych przy ścisłej zabudowie. W innym miejscu to decyzja inwestora i operatora sieci.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Ujeścisko w rejonie ulic Łódzkiej i Orląt Lwowskich

Kolejny przyjęty przez radnych plan Ujeścisko w rejonie ulic Łódzkiej i Orląt Lwowskich zabezpiecza lokalizację dla filii Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku jako miejsca spotkań społeczności lokalnej oraz ogranicza wymóg realizacji usług do parterów w rejonie skrzyżowania ulic Łódzkiej i Świętokrzyskiej.

Ponadto jak informuje Agnieszka Siedlecka z Biura Rozwoju Gdańska, w zachodniej części obszaru objętego granicami planu dopuszczono ekstensywną zabudowę mieszkaniową wielorodzinną o podobnych parametrach, co sąsiednia zabudowa szeregowa przy ulicy Orląt Lwowskich. Nowa zabudowa będzie stanowić element łączący pomiędzy tą zabudową a powstającymi w sąsiedztwie budynkami wielorodzinnymi.

- W północnej części planu objęto ochroną zadrzewienia o charakterze leśnym - dodaje Agnieszka Siedlecka z Biura Rozwoju Gdańska. - Zostały również wytyczone powiązania piesze, które zapewnią mieszkańcom wygodny dostęp do obiektów usługowych, terenów rekreacyjnych i przystanków komunikacji publicznej.

Z planem nie zgadzał się m.in. radny Przemysław Majewski z Prawa i Sprawiedliwości.

- Uważam za niezasadne zwiększanie zabudowy w tym rejonie - mówił radny. - Choć zabudowa będzie stopniowana, to nadal będzie dominantą architektoniczną. W pobliżu nie ma żadnych budynków o takiej wysokości. Może to stworzyć niepotrzebny precedens, który wykorzystać będą mogli inni deweloperzy.

Jak twierdziła Emilia Lodzińska, radna Koalicji Obywatelskiej, miejsca ujęte w planie są urbanistycznie predysponowane do tego, aby m.in. na skrzyżowaniach takie dominanty wprowadzać.

- Najważniejsze, że powstanie w tej części Gdańska biblioteka - dodaje radna. - Mieszkańcy będą doskonale to miejsce właśnie dzięki bibliotece lokalizować. To bardzo dobry kierunek zmian. To, że nie ma w tym miejscu takiej dominanty nie znaczy, że nie należy elementów identyfikujących dane miejsce wprowadzać.

Za przyjęciem uchwały było 19 radnych, 11 zagłosowało przeciw, a 1 wstrzymał się od głosu.

Plan zagospodarowania przestrzennego Strzyża - rejon ulic Płk. Wilka Krzyżanowskiego, Żeglarskiej i Bernarda Chrzanowskiego

Plan ten, jak informuje Agnieszka Siedlecka z Biura Rozwoju Gdańska, umożliwia rozbudowę zaplecza sportowego istniejącego liceum przy ul. Płk. Wilka Krzyżanowskiego oraz dopełnia go m.in. w zakresie usług kultury, administracji, rekreacji, zdrowia czy opieki nad dziećmi do lat 3.

Ponadto nowe zapisy pozwolą na realizację miejskiej, ogólnodostępnej zieleni urządzonej (skwer) z ciągiem pieszo-jezdnym ułatwiającym dostęp do szkolnego zaplecza sportowego. Zapisy planu umożliwią również uzupełnienie funkcji usługowej o funkcje mieszkaniowe przy ul. Żeglarskiej 4.

Uchwalenie planu przestrzennego w rejonie Strzyży wzbudziło u radnych sporo kontrowersji. Karol Rabenda z Klubu Prawa i Sprawiedliwości zwracał uwagę, że dopuszczenie funkcji mieszkaniowej sprawi, że mieszkańcy stracą dostęp do i tak ograniczonego zakresu usług w okolicy.

Nastroje próbowała tonować Emilia Lodzińska z KO, która zwracała uwagę głównie na budowę hali i podkreślała jak cenna to inwestycja, o którą od lat starali się uczniowie i dyrekcja placówki.

- Decyzję co do przyszłości gruntu podejmie jego właściciel - mówił wiceprezydent ds. zrównoważonego rozwoju, Piotr Grzelak. - Rozmawiajmy o naszych realnych instrumentach wpływu, jeżeli mówimy o świetnym skomunikowanym terenie, trudno wyobrazić sobie lepsze tereny do zabudowy mieszkaniowej.

Zdaniem Karola Rabendy, wiceministra w resorcie aktywów państwowych, takie działania Miasta Gdańska doprowadzą do zinstytucjonalizowania patodeweloperki.

- Skoro, jak przyznał pan wiceprezydent, patodeweloperka istnieje, to dlaczego miasto chce ją zalegalizować? - pytał Karol Rabenda. - W tej części miasta występuje problem z lokalami usługowymi, z przychodniami, z miejscami parkingowymi. Obciążenia dzielnicy są niezrozumiałe.

Jak przyznał wiceprezydent Piotr Grzelak - zmieniając plan zagospodarowania, Miasto Gdańsk chroni interes mieszkańców.

- Można w sposób populistyczny opowiadać mieszkańcom, że w tym miejscu nie powinny znajdować się mieszkania - mówił zastępca prezydent Gdańska. - Skoro nie w tak dobrym miejscu, to gdzie? Na obrzeżach miasta? To generuje dodatkowe koszty i obciąża m.in. służby publiczne.

Z tymi słowami wiceprezydenta zgodził się radny PiS, Karol Rabenda, który przyznał, że docenia szczerość zastępcy Aleksandry Dulkiewicz.

- Dobrze, że wiceprezydent krytykuje to rozciąganie Gdańska. Szkoda, że przez ostatnie 20 lat robiliście dokładnie co innego tj. rozbudowywaliście miasto na obrzeżach, czego problemy obserwujemy dzisiaj.

Mimo dyskusji i wielu argumentów przeciw zmianom w planie zagospodarowania przestrzennego uchwałę poparło 21 radnych, co wystarczyło do jej uchwalenia.

Sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Olszynka - rejon ul. Zawodzie

- Celem przystąpienia do planu Olszynka – rejon ulicy Zawodzie jest zwiększenie i zróżnicowanie oferty mieszkaniowej w Gdańsku - mówiła Agnieszka Siedlecka. - Plan umożliwi wprowadzenie nowej zabudowy mieszkaniowej ekstensywnej w bliskim sąsiedztwie Śródmieścia. W planie zarezerwowany zostanie również teren pod niezbędny układ drogowy. Objęcie granicami planu terenów obecnie niezabudowanych, a przeznaczonych w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Gdańska pod rozwój funkcji mieszkaniowej, jest zgodny z polityką miasta.

Jak poinformowała Edyta Damszel-Turek, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska - Rada Dzielnicy Olszynka nie wniosła zastrzeżeń do przedstawianej propozycji, w efekcie czego stosunkiem głosów 21 za do 11 przeciw uchwała została podjęta.

Użytek ekologiczny "Staw Martynka"

"Staw Martynka" do niedawna "Jezioro Martynka" to przeszło 5 hektarowy teren położony w Kokoszkach, na południe od ulicy Kartuskiej.

Celem ustanowienia użytku ekologicznego jest ochrona eutroficznego zbiornika wodnego z rozwiniętą miejscami strefą szuwarów pałkowych oraz licznie wystających z wody pni drzew. Jest to lokalna ostoja ptaków, m. in. ściśle chronionych żurawi, perkozów rdzawoszyich, śmieszków, rybitw rzecznych, myszołowów, łabędzi niemych oraz częściowo chronionych kormoranów i czapli siwych.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie