Afera Sopocka. Sąd Najwyższy o sprawie prezydenta Karnowskiego: „Kasacja oczywiście bezzasadna”

wie
Karolina Misztal
To sądowy finał najpoważniejszego wątku tzw. afery sopockiej. Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratury dotyczącą m.in. uniewinnienia prezydenta Sopotu, Jacka Karnowskiego od korupcyjnych oskarżeń.

To finał karnego wątku „afery sopockiej”, w której najpoważniejszy zarzut stawiany Jackowi Karnowskiemu dotyczył rzekomych propozycji korupcyjnych jakie składać miał polityk biznesmenowi Sławomira Julke. Przedsiębiorca twierdził, że w 2008 roku zgodę na adaptację strychu jednej z kamienic prezydent Sopotu warunkować miał od przekazania mu 2 mieszkań w zamian za pomoc w uzyskaniu od swoich urzędników koniecznych pozwoleń na przebudowę. Sąd Rejonowy w Sopocie, a potem Sąd Okręgowy w Gdańsku nie dały wiary tym twierdzeniom.

Czytaj więcej: Afera sopocka. Prokuratura skierowała kasację ws. wyroku uniewinniającego Jacka Karnowskiego

- Zarzuty prokuratury wzajemnie się wykluczają - powiedziała w uzasadnieniu prawomocnego sędzia Anna Czaja, która zastrzegła, że wskazywane przez prokuraturę rzekome wątpliwości dotyczące „błędów w ustaleniach faktycznych w sądzie pierwszej instancji” zostały również uznane za nieuzasadnione.

- Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora wniesioną na niekorzyść wszystkich oskarżonych w tej sprawie jako oczywiście bezzasadną - tłumaczy Krzysztof Michałowski z Zespołu Prasowego Sądu Najwyższego. - Postanowienie dalszemu zaskarżeniu nie podlega, pisemne uzasadnienie nie zostanie sporządzone nawet na wniosek stron – dodaje.

Dwadzieścia lat sopockiego Sołtysa, czyli Jacka Karnowskiego, jednego z wielu z roczników 60.

- Prokuratura wyczerpała środki odwoławcze przewidziane w procedurze. Respektujemy orzeczenie Sądu Najwyższego, nieuwzględnienie kasacji powoduje, że zapadły w tej sprawie wyrok ma charakter ostateczny - mówi Maciej Załęski, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdńsku

- To finał bardzo długotrwałego bo 10-letniego śledztwa i procesu, która miała podłoże polityczne. Trzeba przypomnieć, że sama prokuratura umorzyła 5 zarzutów. Zdziwiło nas uporczywe staranie się udowodnienia winy tam, gdzie jej nie było zupełnie bez podstaw. Dziękuję wszystkim mieszkańcom Sopotu, którzy mi od początku wierzyli, że jestem niewinny i że to kuriozalna sprawa o podłożu politycznym - komentuje z kolei w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” prezydent Jacek Karnowski.

POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sedziowie na telefon....

Dlatego konieczna bedzie sanacja wymiaru sprawiedliwosci w ramach dobrej zmiany !

a
a

Degeneracja państwa polskiego jest krańcowa. Dochodzi do rozbicia dzielnicowego, czego dowodzi bezkarność i buta prezydenta Sopotu wobec reszty kraju. Miasto działa jak oddzielne księstwo.
Prezydent Karnowski oderwał Sopot od reszty kraju, robi w nim co chce bez żadnej kontroli i oceny mieszkańców, ani rządu RP. Zadłuża, sprzedaje, uprawia politykę ogólnopolską i międzynarodową - to naprawdę jest samodzielny władca.
Tylko czy za tym nie stoi jaki potężny obcy kraj? Czy Sopot to nie protektorat, na przykład niemiecki?

J
Jan K.

Tylko patrzeć jak trójmiejska ośmiornica załatwi uniewinnienie Budyniowi.

g
ganz

Nie wiem ile w tym prawdy ale ponoć kawał buca z niego i gnoi ludzi w sopockim magistracie.

g
gość

tych niżej. I dobrze.

K
Komitet Obrony D...

Niech żyje nam!

s
sopocianin

Po co marnować pieniądze na wybory, skoro wiadomo kto będzie rządził?
Będzie rządził Komitet Obrony Demokracji Jacka Karbowskiego.
Już zawsze!

p
prokurator

bo pan taki piękny? czy każdy może się zwrócić do niego o naprawę auta za darmochę; smród będzie za panem ciągnąć sie do końca życia i nawet wyroki Milewskich tego nie zmienią

Dodaj ogłoszenie