Abp Gocłowski i jego głośne myślenie

Jarosław Zalesiński
Przemek Świderski
Udostępnij:
Myśli wypowiadane przez księdza abpa Tadeusza Gocłowskiego w jego radiowych kazaniach, warte są rozważenia także dzisiaj.

Gdańskie Radio Plus było śmiałym medialnym eksperymentem księdza arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego. Powstało w 1992 roku, czyli niewiele później niż powstające w wolnej Polsce rozgłośnie komercyjne, przełamujące monopol publicznego radia. Radio Plus miało za zadanie sprostać tej komercyjnej konkurencji - co się przez jakiś czas udawało - ale zarazem przekazywać chrześcijańskie wartości. Stąd w programie znalazła się czytana codzienne ewangelia z komentarzem, opowieści o patronach każdego dnia i audycje religijne.

Dzisiaj, po przekształceniu Radia Plus w ogólnopolską sieć radiową, jest ono trochę podobne, a trochę inne. Najciekawszą i najważniejszą pamiątką pierwszych lat jego funkcjonowania są zapisane w książce „Głośne myślenie” kazania radiowe, które ksiądz arcybiskup Tadeusz Gocłowski wygłaszał na antenie gdańskiego Radia Plus pomiędzy 1994 a 2003 rokiem.

Polityka i demokracja

Rzeczą niezwykłej wagi jest związek między polityką i etyką. To dlatego właśnie Kościół tak bardzo zabiega o to, by warstwa aksjologiczna nowej konstytucji została wyraźnie wyakcentowana, a więc, by bardziej konkretnie został określony system wartości, na których konstytucja ma się oprzeć.

Do udziału w polityce, rozumianej jako troska o dobro wspólne, jest powołany i zobowiązany każdy obywatel. Demokrację trzeba oprzeć na bardzo silnych zasadach etycznych, bo system demokratyczny, w którym nie respektuje się silnych zasad etycznych, może się przerodzić w nową formę totalitaryzmu.

Nauka wolności

Nowe czasy domagają się nowego człowieka. A nowe czasy to nade wszystko wolność i umiejętność życia w wolności.
Na czym polega trudność naszego czasu? Na wygórowanym indywidualizmie osobistym lub partyjnym, bez dostrzegania niebezpieczeństwa powrotu, już nie systemu komunistycznego, bo to jest niemożliwe, ale powrotu tamtej mentalności, która może być równie groźna.

Dziś, gdy cieszymy się wolnością polityczną, jeszcze bardziej trzeba zabiegać o to, by ta wolność łączyła się z respektowaniem prawa Bożego, na którym trzeba oprzeć ład społeczny w państwie, zachowując jego pełną autonomię i respektując prawa człowieka, w tym również prawa do wolności religijnej.

Człowiek musi znaleźć w Kościele przestrzeń już nie politycznej wolności, ale przestrzeń obrony poniekąd przed samym sobą, przed zagrożeniami, które są w nim samym: przed złym użyciem wolności, przed zmarnowaniem wielkiej historycznej szansy również dla narodu.

Bycie katolikiem

Dramat polega na tym, że polscy katolicy przykładają większe znaczenie do sytuacji ekonomicznej niż do zasad, a przy tym bezkrytycznie oceniają wizje prezentowane przez polityków, kojarząc ich obietnice z minionym czasem pewnego, pozornego egalitaryzmu ekonomicznego.

Trzeba przezwyciężyć narzucony nam podwójny styl życia: prywatno-rodzinny, czyli chrześcijański, i publiczno-społeczny, czyli areligijny, by nie powiedzieć nawet: wrogi chrześcijaństwu.

Mówimy o świecie polityki, świecie kultury, świecie pracy, świecie biznesu... Są to środowiska, od których chrześcijanie nie mogą uciekać. Przeciwnie: muszą być w nich obecni, by ten ważny teren ludzkiej aktywności porządkować, oczyszczać z nadużyć, po prostu - czynić ludzkim.

Formacja sumienia winna zmierzać do tego, by np. aktywność polityczna dokonywała się w prawdzie, sprawiedliwości, miłości, poszanowaniu godności człowieka i miała na celu wzrost dobra wspólnego, a nie samozadowolenie, które nie utożsamia się z tym dobrem.

Formą pracy nad prawym sumieniem jest kształcenie umiejętności do prowadzenia dialogu, bo to jest twórcza droga poszukiwania prawdy, umiejętności odważnego posługiwania się prawdą, a także umiejętności wzajemnego przebaczania, by stwarzać klimat prawdziwie ludzkiego poszukiwania większego dobra.

Rodzina i patriotyzm

W rodzinie i przez rodzinę dokonuje się permanentna formacja sumień i w ogóle formacja postaw chrześcijańskich.
Rodzina jest szkołą formacji we wszystkich dziedzinach: szacunek dla rodziców, wychowanie do życia małżeńskiego i rodzinnego, cnoty społeczne, patriotyzm, kultura życia rodzinnego.

Czy we współczesnej Polsce w Dniu Niepodległości myśli się o Ojczyźnie, o jej dobru wspólnym, czy też narzeka się tylko na towarzyszące nam braki, kłopoty? Wczoraj bocznymi ulicami przejeżdżałem przez Trójmiasto i ucieszyłem się tym, że wielu mieszkańców z własnej inicjatywy udekorowało swe domy biało-czerwonymi flagami. Ucieszyłem się, bo czasami człowiek odnosi wrażenie, jakby Polska już nas nie obchodziła! I nie tylko Polska w wymiarze ekonomicznym, politycznym; także Polska w wymiarze duchowym. Czy to obojętne, jaki będzie panował ideowy klimat np. w szkole, w kulturze, w mediach? To z kolei zależy od tego, komu w demokratycznym systemie będziemy polecać sprawowanie władzy.

Zjednoczona Europa

Zjednoczona Europa to kontynent, który powinien odzyskać swą tożsamość, swoją duszę. (…) Drugim wymogiem, który jawi się bardzo wyraźnie, jest zachowanie podmiotowości państw i ich tożsamości, co wcale nie musi naruszać idei integracji. Europa nie może się stać nowym państwem z jednorodnym ustawodawstwem.

Kościół optuje za integracją i pragnie wspierać te procesy. (…) Nie może jednak nie dostrzegać pewnych ideowych realiów panujących na naszym kontynencie. Jednym z dominujących nurtów jest liberalny kierunek etyczny, który chętnie wyeliminowałby wszystko, co ma odniesienie do naturalnego czy pozytywnego prawa Bożego, a więc do wszystkiego, co chciałoby wnieść chrześcijaństwo do duchowego bogactwa Europy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie