43. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. "Kamerdyner" na początek [wideo,zdjęcia]

Jarosław ZalesińskiZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Zainteresowanie pierwszym pokazem 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych było tak duże, że gdy tylko otworzono w poniedziałek internetową rezerwację miejsc na projekcję filmu „Kamerdyner” Filipa Bajona - siadł serwer…

Film miał już swoją oficjalną premierę w Warszawie, poniedziałkowy pokaz w Gdyni był pierwszym spotkaniem „Kamerdynera” z lokalną publicznością. Planowana jest jeszcze specjalna projekcja w Wejherowskim Centrum Kultury, wśród Kaszubów.

Wszystko o Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych 2018 w Gdyni:wideorelacje, galerie zdjęć, recenzje i ciekawostki

Zamierzeniem twórców „Kamerdynera”, zwłaszcza współscenarzystów Mirosława Piepki, Michała S. Pruskiego i Marka Klaty, było stworzenie filmowej sagi o biegnących krętymi drogami losach kaszubskiej społeczności. Przez ponad cztery dekady, opowiadane w filmie, Kaszubi musieli układać sobie życie z pruskimi panami, polską administracją, wreszcie - terrorem nazistów. Film kończy się w 1945 roku, gdyby opowieść miała być prowadzona dalej, losy Kaszubów nadal biegłyby wcale nie prostą drogą… I tak jednak scenarzyści musieli pomieścić w filmie mnóstwo wydarzeń historycznych, wplatając je w opowieść o dramatycznej miłości dwojga młodych, Marity i Mateusza, należących do dwóch światów: pruskiej arystokracji oraz cichych gospodarzy tej ziemi, Kaszubów. Film malowniczo pokazuje urodę kaszubskich pejzaży, malownicze są także obrazki z życia pruskich feudałów, można nawet odnieść wrażenie, że to świat przedstawiony najbarwniej i przez najwięcej charakterystycznych postaci. Zwłaszcza aktorski duet Anny Radwan i Adama Woronowicza, państwa von Kraussów, przykuwa w tym filmie uwagę. Ale i świat Kaszubów ma swojego barwnego reprezentanta, Bazylego Miotke, postać w jakimś stopniu wzorowaną na Antonim Abrahamie, który w Wersalu walczył o prawa Kaszubów. Bazylego Miotke w ciepły, nieco rubaszny sposób zagrał Janusz Gajos.

Zobacz: Przed pokazem filmu "Kamerdyner" na 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Ślązacy mają swoją filmową trylogię, nakręconą przez Kazimierza Kutza. Kaszubi mają od teraz swojego „Kamerdynera”. Film Filipa Bajona nie sprostałby pewnie artystycznym porównaniom z filmami Kutza, ale chyba nie aż tak ambitny był zamiar twórców. „Kamerdyner” to rzetelne kino, nastawione na odbiorcę masowego (także na tego szkolnego). To, że do masowej kultury wprowadza kaszubskość (także w dialogach w języku kaszubskim) jest jego zasługą nie do przecenienia. A przejmująca sekwencja mordu w Piaśnicy pozostaje na trwałe w pamięci widza.

Rozmowa z Mirosławem Piepką, scenarzystą i producentem "Kamerdynera"

Rozmowa z Anną Radwan z filmu "Kamerdyner"

Oficjalny pokaz filmu Filipa Bajona nie był oczywiście jedyną poniedziałkową projekcją. Dziennikarze są już po kilku pokazach prasowych, w tym filmu „Autsajder”, według scenariusza i w reżyserii Adama Sikory. Reżyser także zmierzył się z polską historią, ale o wiele bliższą nam - z latami 80. i stanem wojennym. Bohater filmu, tytułowy outsider, jest studentem ASP, którego dziejąca się wokół historia nic nie obchodzi. Seria przypadkowych zdarzeń sprawia jednak, że trafia na kilka lat do więzienia, za ulotki, które w jego mieszkaniu przechowywali bardziej upolitycznieni koledzy. Sikora pokazuje lata 80. z perspektywy więziennej celi. To miejsce, w którym bohater filmu uczy się mówić coraz bardziej stanowcze „nie” tłamszącej go rzeczywistości. Nie wszystko w tej opowieści jest psychologicznie jednakowo prawdopodobne, ale sama perspektywa, z jakiej lata 80. zostały tu pokazane: pojedynczego człowieka, wcale nie bojownika od urodzenia, ale kogoś, komu zwykła ludzka przyzwoitość pozwala znaleźć się po dobrej stronie - jest godna uwagi.

Festiwal Filmowy w Gdyni 2018 rozpoczęty! Ogromne zaintereso...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
belfer

Co to za jedni ci "naziści" ? , panie Zalesiński

Dodaj ogłoszenie