Zniszczona karetka, pomazane sprejem i markerami elewacje. Gdańscy policjanci zatrzymali kilku sprawców. Grozi im więzienie [ZDJĘCIA]

RED.
Komenda Miejska Policji w Gdańsku
Udostępnij:
Zniszczona karetka, pomazane sprejem i markerami elewacje. M.in. ze sprawcami tych zdarzeń mieli do czynienia w minionym tygodniu gdańscy policjanci. Zatrzymanym grozi więzienie.

Gdańsk: Wybił szybę w karetce. Grozi mu więzienie

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który wybił szybę w karetce pogotowia oraz na izbie przyjęć, zaraz po tym, jak usłyszał, że z powodu epidemii nie zostanie przyjęty do szpitala. 35-latek usłyszał zarzuty zniszczenia mienia, działał w warunkach powrotu do przestępstwa. Teraz grozi mu 7 i pół roku więzienia.

Pod koniec minionego tygodnia policjanci z komisariatu we Wrzeszczu odebrali zgłoszenie o zniszczeniu mienia na trenie jednego z gdańskich szpitali. Na izbę przyjęć przyszedł mężczyzna i gdy usłyszał, że z powodu epidemii koronawirusa wszystkie terapie zostały odwołane, rozzłościł się i zbił kamieniem szybę w karetce oraz w drzwiach wejściowych do szpitala. Funkcjonariusze pojechali na miejsce i na terenie szpitala zatrzymali 45-letniego mężczyznę, podejrzanego o zniszczenie mienia. Sprawca został zbadany przez lekarza, następnie został przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie spędził najbliższa noc – poinformowała st.asp. Karina Kamińska, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Mężczyzna następnego dnia usłyszał dwa zarzuty zniszczenia mienia o wartości prawie 1 200 zł. Sprawca w przeszłości był skazany za podobne przestępstwo i tym razem działał w tzw. recydywie.

Zniszczenie mienia jest zagrożone karą do 5 lat więzienia. W przypadku powrotu do przestępstwa, kara może wzrosnąć nawet 7 i pół roku więzienia.

Gdańsk: Elewacje pomalowane sprejem i markerami. Straty na prawie 7 tys. zł

Zatrzymanie mężczyzny, który zniszczył karetkę, to nie jedyna akcja gdańskiej policji. Dzięki skutecznej interwencji policyjnych wywiadowców odpowiedzialności karnej nie uniknie dwóch mężczyzn, którzy pomalowali sprejem i markerami elewacje budynków, biletomat, ekrany energochłonne, wiadukt oraz inne elementy infrastruktury użytku publicznego. Policjanci wciąż szacują straty, które na tę chwilę pokrzywdzeni oszacowali na prawie 7 tys. zł. Mężczyźni zostali przesłuchani, policjanci postawili im zarzut zniszczenia mienia. 33-latkowi oraz 29-latkowi grozi 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci w czwartek po godzinie 3. nad ranem otrzymali zgłoszenie o tym, że przy ul. Trakt św. Wojciecha dwóch mężczyzn maluje sprejami z farbą ścianę budynku. Sprawcy spłoszeni przez świadka zaczęli uciekać w kierunku centrum miasta. Oficer dyżurny informację o zdarzeniu i rysopisie mężczyzn przekazał wszystkim patrolom. Na miejsce pojechali policyjni wywiadowcy oraz policjanci z komisariatu na Oruni. Nawiązano również współpracę z operatorem miejskiego monitoringu, który na bieżąco go sprawdzał – poinformowała st.asp. Karina Kamińska, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Pomorski serwis kryminalny. Bądź na bieżąco!

Policjanci podczas sprawdzania pobliskiego terenu te same rysunki zauważyli na co najmniej pięciu elewacjach budynków, ekranach dźwiękochłonnych, barierach antybryzgowych i elewacji wiaduktu. Operator miejskiego monitoringu przekazał również informację, że ci sami mężczyźni zniszczyli automat do biletów na jednym z przystanków.

Dzięki szybkiej wymianie informacji pomiędzy patrolami szukającymi mężczyzn, do ich zatrzymania doszło na jednej ze stacji paliw. Zatrzymany 33-letni mieszkaniec Gdańska oraz jego 29-letni kolega, obywatel Włoch, zostali doprowadzeni do komisariatu. Policjanci zabezpieczyli przy nich w plecaku i torbie spreje oraz mazaki, którymi najprawdopodobniej zniszczyli elementy infrastruktury – powiedziała oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.

Dodała, że na miejscu przestępstwa pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technik kryminalistyki, którzy wykonywali oględziny, dokumentację fotograficzną oraz zabezpieczali ślady. Policjanci sprawdza, czy zatrzymani mężczyźni są sprawcami innych zniszczeń, do których doszło na terenie miasta.

Policjanci wciąż ustalają straty, które na tę chwilę pokrzywdzeni oszacowali na prawie 7 tys. zł. Zatrzymani mężczyźni zostali przesłuchani, policjanci w piątek po południu ogłosili im zarzut zniszczenia mienia. 33-latkowi oraz 29-latkowi grozi 5 lat pozbawienia wolności.

Pokolenie Z Dobry, ale szybki klient

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie