Zarzuty dla osób zabezpieczających tragiczny finał WOŚP. Władze Gdańska i poseł Adamowicz komentują decyzję Prokuratury Regionalnej

Karol Uliczny
Karol Uliczny

Wideo

Źródło: TVN 24

Zobacz galerię (17 zdjęć)
Włodarze Gdańska komentują postawienie zarzutów organizatorom ubiegłorocznego finału WOŚP na Targu Węglowym, jako próbę odwrócenia uwagi od przeciągających się postępowań ustalających m.in. motywy zamordowania Pawła Adamowicza.

Gdańska Prokuratura Regionalna we wtorek 25.02.2020 r. przedstawiła zarzuty siedmiu osobom w związku z nieprawidłowościami przy organizacji XXVII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który odbył się 13 stycznia ub. roku. W trakcie imprezy ugodzony nożem został prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Śledczy zarzucają pracownikom agencji ochrony narażenie uczestników koncertu na niebezpieczeństwo, a funkcjonariuszom i urzędnikowi Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni niedopełnienie obowiązków służbowych.

Czytaj także

W odpowiedzi na działania prokuratury, włodarze miasta oraz poseł Piotr Adamowicz zorganizowali konferencję prasową na Targu Węglowym.

- Chciałbym podziękować prokuraturze za to, że zadała sobie wielki trud, by znaleźć nowe, inne uzasadnienie dla morderstwa mojego brata niż słowa, które wypowiedział Stefan W. – czy to jest skarga z mojej strony czy ironia, to proszę samemu sobie odpowiedzieć – mówił Piotr Adamowicz poseł KO, brat zamordowanego prezydenta. - Nie mamy żadnych pretensji do osób, które mogą być ciągane po sądach w sprawie organizacji finału WOŚP.

W tym miejscu należy zadać kilka kluczowych pytań: jakie są losy śledztwa dotyczącego niedopełnienia obowiązków przez policję i służbę więzienną po zgłoszeniach przez matkę Stefana W.? Czy komuś postawiono zarzuty, jeśli tak, to jakie? Czy prawdą jest, że kierownictwo komisariatu przy ul. Białej próbowało post factum dorabiać dokumenty? Czy deklarowana niechęć czy wręcz wrogość była motywem działania Stefana W.? Jakie wnioski dla toczącego się postępowania mogą wypływać z faktu, że w domu Stefana W. ujawniono podręcznik służb specjalnych dotyczący użycia broni białej - pytał poseł Adamowicz.

Poseł Adamowicz przypomniał również, że marszałek sejmu, Elżbieta Witek „zamroziła” przedstawienie raportu przez prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro na temat toczących się postępowań w sprawie śmierci byłego prezydenta Gdańska.

Czytaj także

Według śledczych Prokuratury Regionalnej zezwolenie na ubiegłoroczny finał WOŚP w ogóle nie powinno zostać wydane, ponieważ wniosek, złożony przez jej organizatorów w urzędzie, dotyczący szczególnego wykorzystania fragmentu drogi, nie spełniał prawnych wymogów w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom koncertu. Wiceprezydent Gdańska przekonywał jednak o pełnym profesjonalizmie miejskich służb.

- Co do tego, że impreza była prowadzona zgodnie z prawem nie mamy żadnych wątpliwości - mówił Piotr Grzelak. - Ta sytuacja jest odwracaniem uwagi od kluczowych kwestii, o których powiedział poseł Adamowicz. Dzisiaj zapytujemy prokuraturę czy ważne wątki, o których piszą dziennikarze, nie powinny być w pierwszej kolejności rozpatrywane, a nie podejmowane działania, które w naszej opinii nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Czytaj także

Z kolei prezydent Gdańska mówiła o wnioskach wyciąganych przez włodarzy z organizacji lokalnych imprez, podkreślając jednocześnie, że zawsze przygotowywane są z zachowaniem obowiązujących procedur, a ostatnio z ponadstandardowym nastawieniem na bezpieczeństwo.

- Nie jestem od rozstrzygania o winie, od tego jest sąd. Mam nadzieję, że postępowanie będzie toczyć się dla rzetelnego wyjaśnienia tej sprawy - mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. - Czy postawienie zarzutów nie jest odwróceniem uwagi od dwóch zasadniczych kwestii w tej sprawie? Jak to jest, że karmiony kampanią nienawiści człowiek wychodzi z więzienia, gdy wszyscy odpowiedzialni wiedzą, że jest chory? Ilu takich Stefanów W. chodzi dzisiaj po Gdańsku oraz Polsce? Czy jako obywatele możemy czuć się bezpiecznie?

Do sprawy odniósł się również Jurek Owsiak.

Czytaj także

Zarzuty dla osób zabezpieczających tragiczny finał WOŚP. Wła...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Par- chu

G
Gość

Idz do kata i sie zawstydz. Komuszy [obraźliwe]!

G
Gość

Organizator ponosi winę za śmierć prezydenta miasta !

Gdyby impreza była zabezpieczona wg przepisów o imprezach sprawca nigdy nie zrobiłby jatki na scenie !

t
tragedi

czy idiotyzm to już naprawdę osiąga szczyty

czy każdy schizofrenik ( wg. Adamowiczów) winien być izolowany, zamknięty,

UM nie dopełnił swoich obowiązków,

gdyby wszystko było zorganizowane zgodnie z przepisami, być może nie byłoby tragedii

g
graf

Nie dorastasz mu do pięt ,i nie odwracajcie odpowiedzialności urzędasy odpowiedzialni za imprezy masowe olali temat a wy szukacie nie winnych do ukarania ! Miejcie honor przyznać że zawaliliście na całego !

Dodaj ogłoszenie