Zarzuty dla meteorologów po tragedii w Suszku. Ekspert: "Szukamy winnych, a nie sprawdzamy, czy ustalone procedury miały prawo zadziałać"

Tomasz ChudzyńskiZaktualizowano 
Zarzuty dla meteorologów po tragedii w Suszku. "Szukamy winnych, a nie sprawdzamy, czy ustalone procedury miały prawo zadziałać" Piotr Hukało/ Archiwum Polskapress
Jeśli ktoś nie zna zasad bezpieczeństwa, to można go wsadzić do więzienia na wiele lat, a on i tak nie będzie wiedział, gdzie popełnił błąd - mówi Marcin Samsel, ekspert ds. zarządzania kryzysowego, wykładowca Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu w Gdyni. Prokuratura kilka dni temu postawiła meteorologom, którzy pełnili dyżur w dzień tragedii w Suszku (powiat chojnicki).

Prokuratura stawia zarzuty synoptykom, którzy dwa lata temu mieli nie dopełnić swoich obowiązków i nie ostrzegli w odpowiedni sposób służb przed zbliżającą się nawałnicą.

Mamy w Polsce, niestety, tendencję do poszukiwania winnych różnego rodzaju tragedii i ich karania. Nie mówię, że nie powinniśmy przestrzegać prawa. Natomiast nie wyciągamy z tragicznych zdarzeń wniosków. Szukamy winnych, a nie sprawdzamy, czy procedury, które obowiązują, które są teoretycznie wprowadzone, miały prawo zadziałać. Nie analizujemy tragedii. W przypadku oskarżenia meteorologów - zakładam, że prokuratura ma dowody w tej sprawie. Natomiast czy ich ewentualne zaniedbania przyczyniły się do śmierci dwóch harcerek w czasie nawałnicy? Moglibyśmy bez końca dywagować nad tym, kto zawinił w czasie tej tragedii, i rozszerzać listę oskarżonych. Czy jednak w ciągu tych dwóch lat w rejonie, gdzie doszło do tragedii, ktoś sprawdził, przećwiczył procedury, czy dokonano zmian w systemie zarządzania kryzysowego? Warto zaznaczyć, że nawałnice na pewno jeszcze będą występowały, statystyki i prognozy wskazują, że może to nastąpić jeszcze w tym roku.

Czytaj także

Pańskim zdaniem, te procedury zostały przećwiczone?

Nie. Owszem, pewne poprawki nastąpiły, jednak gwarantuję, że w wielu gminach, powiatach zarządzanie kryzysowe nie zadziała, mimo smutnych doświadczeń, m.in. z Suszka sprzed dwóch lat. O problemie świadczą raporty NIK-u, ten opublikowany w marcu, który odnosi się do zarządzania kryzysowego w czasie klęsk żywiołowych oraz odnoszący się do organizacji imprez masowych. W tym drugim przypadku okazuje się, że w wielu przypadkach tragedia 13 stycznia br. (atak na prezydenta Adamo-wicza) również niczego organizatorów nie nauczyła.

Od nawałnicy sprzed dwóch lat dostajemy znacznie więcej ostrzeżeń pogodowych, m.in. na telefony komórkowe. Służby dmuchają na zimne czy chronią się przez zarzutami?

Zgodzę się, że lepiej dmuchać na zimne, aczkolwiek wiele z tych ostrzeżeń meteo się nie sprawdza. Obawiałbym się tu nieco innego mechanizmu, bardzo prostego psychologicznie. Jeżeli będzie pan dostawał alarmujące informacje, a one nie będą się sprawdzać, to z czasem uzna pan je za niewiarygodne, zacznie je pan ignorować. To, że ktoś wymyśli, opracuje doskonałą procedurę, nie musi oznaczać, że ona zacznie działać samoczynnie.

Tragedia w powiecie chojnickim. Ogromne zniszczenia w lasach...

Potrzebni są odpowiednio wyszkoleni, zaangażowani ludzie w systemie zarządzania kryzysowego. Już teraz mamy takich ludzi w gminach, powiatach.

Mamy w Polsce coraz lepszy system ratowniczy. Natomiast cały czas kuleje umiejętność zarządzania ryzykiem, jego oceny, przewidywania zagrożeń, ostrzegania i cały system procedur. Jesteśmy dobrzy w ratowaniu, natomiast słabi w profilaktyce. Tymczasem to prewencja, unikanie zagrożeń jest lepsze niż reakcja na niebezpieczne zdarzenia. Powinniśmy w Polsce postawić na inne elementy - ważniejsze jest sprawdzenie i zweryfikowanie zachowania ludzi pod kątem wprowadzonych procedur, sprawdzenie ich wiedzy. Np. meteorolog, który ma doskonałą wiedzę na temat pogody, a nie będzie rozumiał zasad bezpieczeństwa, nie będzie potrafił analizować ryzyka, skutków zagrożeń - może pan go posadzić do więzienia na wieki, a on i tak nie będzie wiedział, gdzie popełnił błąd, dlaczego postąpił niewłaściwie. Proponuję od jakiegoś czasu, by stosować w Polsce podejście do sytuacji kryzysowych znane z Wielkiej Brytanii: prokuratura niech robi swoje, a my analizujmy, sprawdzajmy, wyciągajmy wnioski, by poprawić funkcjonowanie systemu w przyszłości. Jeszcze nikogo nie udało mi się tym zainteresować.

Burza i wichura na Pomorzu 11/12.08.2017. Skutki nawałnicy n...

Tragedia na obozie harcerskim w Suszku. "Za nami jedna z naj...

WIDEO Z DRONA pokazuje ogrom tragedii!
Tak wyglądał krajobraz po nawałnicy w Suszku 2 lata temu:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pBomnnr

Polska straciła sporo drzew w czasie nawałnic, a PiS je mimo wszystko wycina na zbyt dużą skalę. Zwłaszcza cenne puszcze. To niedopuszczalne. Takie głupie ustawy jak łagodząca wycinkę czy ustawa o ziemi rolnej albo gloryfikowanie węgla nie łuż naszej przyrodzie, klimatowi i nam, ludziom!

j
jk

Od zasad głowa puchnie .

Już w wielu obszarach jesteśmy na nie znieczuleni .

I coraz to dochodzi kolejny element otępiania ludzkości .

Eksperci i prokuratorzy żywią się wydarzeniami z przeszłości .

Ich brody jednak nie stają się od tego automatycznie mądrzejsze .

Zwykłym ludziom też pozostaje margines na myślenie a bogom na los .

w
wow
2019-07-24T07:41:33 02:00, Gość:

Nie tylko pan Krzysztof Jackowski jest w stanie przewidziec, ze bedzie wyrok w zawiasach, Dla obu "ekspertow". Gdyby nieudolne i leniwe urzedasy zaplacily chocby sto tysiecy grzywny to bylaby kara a nie kolejna kpina z postsowieckich slugusow- podsedkow.

jestem pod wrazeniem twojej mądrości suwerenie co właśnie wstał z kolan

G
Gość
2019-07-24T07:41:33 02:00, Gość:

Nie tylko pan Krzysztof Jackowski jest w stanie przewidziec, ze bedzie wyrok w zawiasach, Dla obu "ekspertow". Gdyby nieudolne i leniwe urzedasy zaplacily chocby sto tysiecy grzywny to bylaby kara a nie kolejna kpina z postsowieckich slugusow- podsedkow.

podezwał się udolny oskarżyciel

G
Gość

Procedury były i są słuszne, tylko nie chciano ich przestrzegać.

Kara się należy.

G
Gość

Nie tylko pan Krzysztof Jackowski jest w stanie przewidziec, ze bedzie wyrok w zawiasach, Dla obu "ekspertow". Gdyby nieudolne i leniwe urzedasy zaplacily chocby sto tysiecy grzywny to bylaby kara a nie kolejna kpina z postsowieckich slugusow- podsedkow.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3