Zapiszą palaczy od 1 marca

Jolanta Gromadzka-AnzelewiczZaktualizowano 
Plakaty, telewizyjne spoty, księża nawołujący z ambony. Organizatorzy Pomorskiego Pilotażowego Programu Badań Przesiewowych Raka Płuca w głowę zachodzili, jak zachęcić najbardziej zatwardziałych palaczy z Pomorza do udziału w tej akcji. Jak się okazało - zupełnie niepotrzebnie.

Zainteresowanie Pomorzan bezpłatnymi badaniami za pomocą tzw. niskodawkowej tomografii płuc przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. W ciągu zaledwie tygodnia od inauguracji programu na badania zapisało się już ponad tysiąc osób. W piątek dr hab. med. Witold Rzyman, szef Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej AMG, pomysłodawca tej akcji, zmuszony był podjąć decyzję - wstrzymujemy rejestrację. Nie oznacza to jednak, że kolejni palacze nie będą mieli szans na badanie. Zapisy ruszą znowu od 1 marca.

- Nabór pacjentów do programu rozłożony jest na półtora roku - tłumaczy doc. Rzyman. - Zgodnie z harmonogramem zawartym we wniosku o środki unijne, do końca marca możemy przebadać 1200 osób. Pomorski Pilotażowy Program Badań Przesiewowych Raka Płuca finansowany jest bowiem przez tzw. fundusze norweskie w ramach Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W sumie, w ciągu dwóch lat, na które jest on przewidziany, z "prześwietleń" płuc za pomocą TK skorzystać ma 8 tys. osób z grupy największego ryzyka. Należą do niej zarówno mężczyźni, jak i kobiety w wieku 50-75 lat, którzy palili minimum przez 20 lat paczkę papierosów dziennie.
Liczącą 190 tys. grupę palaczy na Pomorzu, spełniających kryteria, a więc najbardziej zagrożonych rakiem płuca, udało się ustalić dzięki badaniu NATPOL (miał m.in. określić ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego u Polaków).

Ze względu na to, że zgłaszalność na badania profilaktyczne w Polsce jest dwa razy mniejsza niż w Europie Zachodniej (a i tam waha się od 4 do 8 proc.) gdańscy torakochirurdzy starali się zdobyć środki dla 8 tys. osób - oczywiście takich, którzy nie mają żadnych objawów choroby.

- Przebadanie 8 tys. osób w ramach tego programu oznacza tak naprawdę wykonanie 15,5 tys . niskodawkowych tomografii komputerowych - tłumaczy doc. Rzyman. Pacjenci, u których badanie TK wykryje guz powyżej 1 cm, natychmiast kierowani będą na bardziej szczegółowe badania. Zmiany mniejsze, poniżej 1 cm, będą przez rok obserwowane. U tych osób trzeba będzie powtórzyć badanie TK w trzecim, szóstym i dwunastym miesiącu od momentu ich wykrycia. To dla radiologów, przede wszystkim z Akademickiego Centrum Klinicznego AMG, zadanie olbrzymie.
Rak płuca to dziś zabójca numer 1.
- Nowotwór ten jest niezwykle trudny do wykrycia, gdyż przez wiele lat rozwija się skrycie, nie dając żadnych objawów - podkreśla doc. Rzyman. Nie widać go na zwykłym zdjęciu rentgenowskim płuc. Dla odmiany klasyczna tomografia komputerowa, choć potrafi wykryć bardzo małe zmiany, nie jest przydatna w badaniach przesiewowych, bo aplikuje pacjentowi zbyt dużą dawkę promieni rentgenowskich. Wystarczająco "czuła" a jednocześnie o wiele bardziej bezpieczna dla pacjentów jest tomografia niskodawkowa. I takim właśnie badaniom poddani zostaną uczestnicy pilotażowego programu. A wczesne wykrycie raka płuc to jedyna szansa na wygraną z tą chorobą.
TK to badanie drogie (kosztuje ok. 200 zł) i trudno dostępne. Lekarze niechętnie na nie pacjentów kierują. Czeka się w długich kolejkach.

Być może to właśnie zdecydowało, że tak wielu Pomorzan chce z niego skorzystać.

Chcą przypomnieć lekarzom, co to za choroba

Szansę na leczenie operacyjne i pokonanie raka płuca mają tylko chorzy w bardzo wczesnym stadium choroby.

Tacy właśnie są przyjmowani na zabieg wycięcia płata płuca do Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej AMG. 90 proc. z nich wraca do zdrowia. Muszą w to uwierzyć lekarze pierwszego kontaktu, radiolodzy i pielęgniarki środowiskowe.

Aby uwierzyć, trzeba wiedzieć. Dlatego program - oprócz badań - przewiduje szkolenia m.in. lekarzy rodzinnych. W ostatnią sobotę skorzystało z nich ponad 200 medyków.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie