Zaledwie 10 na niemal 130 gmin z Pomorza przyjmie uchodźców

Ewelina Oleksy
Zdecydowana większość gmin z Pomorza zadeklarowała, że nie jest w stanie przyjąć u siebie uchodźców. Przedstawiciele samorządów tłumaczą, że mają za mało lokali mieszkalnych.

Zaledwie 10 na blisko 130 wszystkich pomorskich gmin zadeklarowało, że jest w stanie przyjąć uchodźców. Tak wynika z informacji, jakie do końca października zbierał, na polecenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, wojewoda pomorski.

- Warunkiem stawianym przez te samorządy jest jednak otrzymanie stosownego, zgodnego ze standardami europejskimi, wsparcia finansowego w tym zakresie - zaznacza Roman Nowak, rzecznik wojewody. - Pozostałe gminy nie wykazały gotowości przyjęcia uchodźców motywując to tym, że nie posiadają odpowiedniej bazy mieszkaniowej, nie dysponują miejscami pracy czy nie są w stanie stworzyć odpowiednich warunków nauki dla dzieci uchodźców.

Czytaj też: Pomorze: Gminy liczą miejsca i szukają pracy dla uchodźców

Urząd Wojewódzki więcej konkretów na razie nie zdradza. Zasłania się tym, że dane dopiero zostały przekazane do ministerstwa. Tam z kolei usłyszeliśmy, że trwa opracowywanie materiału, więc nie można podać gmin, które ewentualnie uchodźców przyjmą. Resort zapowiada, że tę listę upubliczni najwcześniej w przyszłym tygodniu.

Jak ustaliliśmy, gotowość wojewodzie zadeklarował m.in. Sopot. - Na razie przygotowujemy się na przyjęcie dwóch rodzin z dziećmi i trzech osób samotnych z Syrii - potwierdza Justyna Mazur z Urzędu Miasta Sopot.

Gotowość na przyjęcie uchodźców już od września deklaruje też Gdańsk. Władze miasta podkreślają jednak, że teraz czekają na stanowisko nowego rządu w tej sprawie. Pozytywnie na prośbę wojewody odpowiedziało też Gniewino i Gdynia.

Zobacz: Ośrodek dla uchodźców powstanie w Nowym Porcie w Gdańsku?

W powiecie puckim na siedem gmin tylko jedna wstępnie powiedziała „tak”. - Rozważana jest możliwość przyjęcia na teren gminy Kosakowo jednej rodziny, małżeństwa z dziećmi - mówi Krystyna Schmidt, sekretarz urzędu. - Ostateczną decyzję podejmiemy po uzyskaniu większej ilości danych.

Odpowiedzi odmownej udzieliła wojewodzie większość gmin powiatu tczewskiego - miasto i gmina Tczew, Pelplin, Subkowy i Morzeszczyn. Niejednoznaczne stanowisko zajęła gmina Gniew. - Udzieliliśmy wojewodzie odpowiedzi, że jesteśmy w stanie przyjąć uchodźców doraźnie - mówi burmistrz Maria Taraszkiewicz-Gurzyńska. - Moglibyśmy rozlokować ich w hali widowiskowo-sportowej, po szkołach czy w hotelach, ale to rozwiązanie tymczasowe. Nie mamy możliwości, żeby zapewnić uchodźcom warunki do stałego pobytu. Pruszcz Gd., choć gotowości do przyjęcia uchodźców nie zgłosił, to nie mówi kategorycznie „nie”.

Współpraca: (LAN), (AR), (KH), (MIRZ), (JK), (ACCA)

ewelina.oleksy@polskapress.pl

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grzegorz

Wojna w Syrii pochłonęła już 80 tys ofiar. Gdzie podziała się staropolska gościnność i postawa chrześcijanina noszącego pomoc potrzebującym? Nie macie w swojej rodzinie nikogo, kto wyjechał z kraju w poszukiwaniu lepszego życia?

Z
Ziutek

!

Dodaj ogłoszenie